Polacy odkryli nowy trik na podwyżkę mandatów! Wystarczy zrobić jedną rzecz, aby nie dać się wrobić [WYJAŚNIAMY]

Polacy odkryli nowy trik na podwyżkę mandatów! Wystarczy zrobić jedną rzecz, aby nie dać się wrobić [WYJAŚNIAMY]

Polacy mają nowy trik na podwyżki mandatów

Podaj dalej

Obecny poziom cenowy mandatów za przewinienia w ruchu drogowym jest dość niski. Na tyle, że wiele osób nie obawiało się konsekwencji ewentualnej kolizji. Jednak niebawem kary zostaną bardzo zaostrzone, dlatego każdy, kto jeździ powinien zrobić pewien trik. Dzięki niemu unikniemy często niesłusznej kary.

Nie tylko na motocykl

Coraz cieplejsze warunki w Polsce, ale i miejskie korki sprawiają, że podróżujemy nie tylko autami. Oprócz motocykli i skuterów, Polacy bardzo chętnie przemieszczają się rowerami lub hulajnogami. Zwłaszcza w przypadku tych ostatnich urządzeń, ich użytkownicy są często na przegranej pozycji w przypadku kolizji z autem.

Hulajnogista zazwyczaj ma łatkę nieuważnego uczestnika ruchu, przez co często przegrywa w nierównej walce o dochodzenie swoich praw. Nawet jeśli winny jest kierowca samochodu, to znajduje się świadek, np. pasażer, który uwiarygodni zeznania przeciw kierującemu hulajnogą. Z tego względu użytkownicy tych urządzeń coraz częściej rozglądali się za kamerką, ale na rynku brakowało czegoś skrojonego pod nich.

Mio MiVue M700 - kamerka na hulajnogę

Sporo osób decydowała się na popularne kamerki do sportów ekstremalnych. Jednak ich wadą jest to, że szybko się rozładowują, często w kluczowym momencie. Z kolei wideorejestrator wymagał skomplikowanego dla laików podłączenia do elektryki prowadzonego pojazdu. Było to niejako wykluczenie dla tych, którzy jeżdżą rowerami lub hulajnogami.

Jednak największy producent wideorejestratorów w Europie – marka Mio – stworzyła rewolucyjny model kamerki. Niesamowita jakość i opcja pracy na baterii to tylko niektóre z zalet kamery dedykowanej jednośladom Mio MiVue M700. Zakup tego praktycznego urządzenia to bardzo prosty i skuteczny trik, który uchroni przed wrobieniem w ewentualny mandat. Zwłaszcza, że przed nami ich drastyczne podwyżki!

Obraz jak w kinie

To co wyróżnia Mio MiVue M700 to wysoka szczegółowość nagranego obrazu. Zapewnia ją możliwość rejestracji z rozdzielczością 2K 1440 p, która jest dwukrotnie większa, niż często stosowana w kamerach rozdzielczość Full HD. Pozwala ona zachować wysoką jakość odtwarzanych nagrań nawet na dużych wyświetlaczach. Kolejny istotny parametr decydujący o tym, że nagrany obraz jest płynny to gęstość zapisu. W przypadku Mio MiVue M700 może ona wynosić aż 60 klatek na sekundę, co pozwoli uzyskać wyraźny obraz nawet w trakcie dynamicznej jazdy czy manewru wyprzedania.

Najnowsza propozycja od Mio posiada szeroki, rzeczywisty kąt widzenia wynoszący 140 stopni. Z czymś takim uchwycimy nie tylko tor jazdy, ale znaczną część pobocza, które często ma kluczowe znaczenie w ocenie sytuacji. Dodatkowo urządzenie wyposażono w autorską technologię Mio™ Night Vision. Poprzez automatyczne dostrajanie obrazu i szklane soczewki zapewnia perfekcyjne doświetlenie nagrania. Nawet w najtrudniejszych warunkach oświetleniowych i atmosferycznych!

Wideorejestrator Mio M700

Korzystaj jak chcesz i kiedy chcesz

Mio MiVue M700 został zaprojektowany tak, by zamontować go nie tylko na motocyklu czy skuterze. Uniwersalne mocowanie, które można sparować wraz z uchwytami kamer sportowych, pozwala umieścić urządzenie na przykład na coraz popularniejszych w Polsce hulajnogach. Wbudowana bateria wraz z możliwością ładowania z mobilnego powerbanku, umożliwia zarejestrowanie wysokiej jakości nagrań nawet z dwugodzinnego przejazdu. Dla osób, które nie mają zaufania do czasu pracy na baterii zostało przygotowane dodatkowe akcesorium. Pozwala ono na podłączenie MiVue M700 bezpośrednio pod akumulator, np. motocykla. Z kolei dodatkową kamerą tylną nagramy wszystko to, co wydarzy się za plecami.

Metalowa obudowa, utwardzone szkła oraz zastosowanie standardu wodoodporności typu IP67. Dzięki tym cechom Mio MiVue M700 sprawdzi się niemal w każdych warunkach pogodowych. Wideorejestrator został również wyposażony w moduł WiFi, dzięki czemu łatwo możemy tworzyć kopie zapasowe nagrań i przesyłać je na swojego smartfona. Co ważne, oprogramowanie kamerki można zaktualizować bez podłączenia jej do komputera.

Produkt dostępny jest w polskich sklepach w cenie 699 złotych.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News