PILNE: Tani diesel, benzyna i LPG w Polsce to kwestia godzin! Polscy eksperci ujawnili, kiedy spadną ceny paliw na stacjach

PILNE: Tani diesel, benzyna i LPG w Polsce to kwestia godzin! Polscy eksperci ujawnili, kiedy spadną ceny paliw na stacjach

Tani diesel, benzyna i LPG w Polsce to kwestia godzin

Podaj dalej

Kwiecień zapowiada się na miesiąc, w którym Polacy wreszcie zobaczą niższe ceny paliw na stacjach. Tańszy diesel, benzyna i LPG na niektórych punktach to już kwestia godzin. Znani polscy eksperci wyjaśnili, od czego zależy rychły spadek stawek na pylonach polskich stacji.

Mijający tydzień przyniósł szereg zjawisk, które stanowią mocny fundament do obniżenia cen paliw. Przede wszystkim zaczęła tanieć ropa naftowa i paliwa gotowe na kluczowym dla nas rynku ARA (Amsterdam-Rotterdam-Antwerpia). To automatycznie przełożyło się na systematyczne spadki cen paliw na rynku hurtowym. Jednak stacje w Polsce nie obniżyły od razu stawek detalicznych, bo musiały zrekompensować sobie tym brak drastycznych podwyżek w poprzednim tygodniu marca.

Kiedy spadną ceny paliw w Polsce?

„To dlatego na rynku detalicznym na części stacji ceny postały stabilne, ale na części niestety wzrosły” – zauważają Urszula Cieślak i Rafał Zywert z Biura Maklerskiego Reflex. „Na zdecydowanie mniejszej części ceny zaczęły spadać. I chociaż możliwa wydaje się dzisiaj obniżka cen detalicznych, to taniej zatankujemy tylko wtedy, gdy ceny w hurcie ponownie nie zaczną gwałtownie rosnąć” – tłumaczą eksperci.

Czy diesel może być jeszcze tańszy?
fot. stock.adobe.com – LIGHTFIELD STUDIOS

W tym tygodniu ceny benzyny wzrosły średnio o 3 gr/l, a oleju napędowego o 16 gr/l. To sprawiło, że średnio za Pb 95 płacimy 6,68 zł/l, a za diesel dokładnie o złotówkę więcej, czyli 7,68 zł/l. Średnia cena LPG wynosiła ok. 3,75 zł/l, co oznacza spadek o 3 gr/l. Warto tu zaznaczyć, że to właśnie autogaz będzie paliwem, który zacznie dalej tanieć po weekendzie w pierwszej kolejności.

Dlaczego ropa naftowa tanieje?

Coraz lepiej wygląda sytuacja na rynku ropy naftowej. W przypadku odmiany brent w skali tygodnia potaniała o około 15 dolarów za baryłkę. W piątek rano spadła nawet do poziomu 102 USD/bbl, ale sesję zakończyła na poziomie 104 USD/bbl. „Spadek cen to w dużej mierze efekt odpływu premii za ryzyko geopolityczne” – wyjaśniają analitycy BM Reflex. „USA zdecydowały o uwolnieniu 1 mln baryłek dziennie rezerw ropy naftowej w kolejnych 6 miesiącach. Łącznie na rynek ma trafić około 180 mln baryłek ropy naftowej” – dodają.

Ceny ropy spadają
fot. stock.adobe.com – Ded Pixto

Co prawda amerykańska ropa WTI nie jest alternatywą dla rafinerii przerabiających ropę rosyjską. Jednak decyzja ta została ogłoszona w odpowiednim czasie, stąd taka reakcja rynku. „Zapasy ropy naftowej w USA spadły w skali tygodnia o 3,4 mln bbl do 409,9 mln bbl i jest to poziom 14% niższy od 5-letniej średniej dla tej pory roku” – wyliczają Cieślak i Zywert. Dodatkowym czynnikiem ułatwiającym obniżki cen ropy jest zwiększenie jej wydobycia przez kartel OPEC+.

Źródło: www.reflex.com.pl

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News