PILNE: Robert Kubica zastąpi ustępującego Kimiego Raikkonena? To oni mogą stanąć na drodze powrotu Polaka do F1 [LISTA]

PILNE: Robert Kubica zastąpi ustępującego Kimiego Raikkonena? To oni mogą stanąć na drodze powrotu Polaka do F1 [LISTA]

Robert Kubica wraca do F1 w 2022?

Podaj dalej

Wczorajsza wieść o odejściu Kimiego Räikkönena z Formuły 1 po sezonie 2021 rozpętała lawinę spekulacji. Polscy kibice marzą, aby rolę kierowcy wyścigowego Alfa Romeo Racing ORLEN przejął Robert Kubica. Nadzieje fanów potęguje plotka o możliwym odejściu także Antonio Giovinazziego. Czy potencjalnie z dwoma wolnymi fotelami w ekipie z Hinwil, powrót Kubicy do ścigania w F1 może się nie udać?

Niektórym wydaje się, że tytularny sponsoring koncernu PKN Orlen stanowi gwarancję miejsca dla Roberta Kubicy. To oczywiście ważny atut, ale Formuła 1, jak i cały świat wyścigów jest dużo bardziej złożony. Zależności jest tutaj mnóstwo, przez co wytypowanie przyszłorocznego składu Alfa Romeo Racing ORLEN jest bardzo trudne. Faktem jest jedynie to, że żaden kierowca nie ma jeszcze ważnego kontraktu na sezon 2022 z ekipą dowodzoną przez Frédérica Vasseura. Kto może pokrzyżować plany powrotu Roberta Kubicy do ścigania w F1?

Valtteri Bottas

Valtteri Bottas i Frederic Vasseur
Valtteri Bottas i Frederic Vasseur

Wielu ekspertów, którzy mają dobre źródła w padoku wskazuje, że w 2022 r. miejsce w ekipie Mercedesa może stracić Valtteri Bottas. Choć na jego pozostanie naciska mistrz świata Lewis Hamilton, to wiele wskazuje na to, że niemiecka marka ściągnie z Williamsa swojego juniora, George’a Russella. Prawdopodobieństwo takiego ruchu jest tym większe, że Fréd Vasseur od lat dobrze dogaduje się z szefem teamu Mercedesa, Toto Wolffem. Austriak nie będzie chciał zostawić na lodzie Bottasa i wykorzysta swoje kontakty i wpływy do utrzymania go w F1. Zresztą Fin ze swoim doświadczeniem oraz szybkością i tak jest bardzo atrakcyjną opcją dla Alfa Romeo Racing ORLEN.

Nyck de Vries

Nyck de Vries
Nyck de Vries

Jeszcze do niedawna spekulowano, że Bottas może zamienić się z Russellem i trafić do Williamsa. Jednak kiedy Mercedes ogłosił likwidację fabrycznego programu w Formule E, niemiecka marka będzie lobbować o fotel dla Nycka de Vriesa. Holender przed dwoma tygodniami świętował z Mercedesem mistrzostwo świata Formuły E. Teraz byłego mistrza F2 (2019) wymienia się nie tylko w roli pewniaka do Williamsa, ale być może nawet Alfy Romeo, gdzie stworzyłby duet z Bottasem. Wówczas do Grove miałby trafić Alex Albon, dzięki konotacjom Red Bulla z dowodzącym Williamsem, Jostem Capito. Niemiec przed laty kierował mistrzowską kampanią Volkswagena w WRC przy silnym wsparciu koncernu Red Bulla.

Dobre deale lubią ciszę

Robert Kubica
Robert Kubica

Losy wspomnianych nazwisk mogą okazać się kluczowe dla losów powrotu Roberta Kubicy do ścigania w F1. Zagraniczni fachowcy obecnie nawet nie rozważają kandydatury fotela kierowcy wyścigowego dla Roberta Kubicy w Alfa Romeo Racing ORLEN. Co ciekawe, od podsycania nadziei stronią także polscy eksperci. Oczywiście wymarzony dla naszych rodaków scenariusz ma obecnie małe szanse na realizację. Jednak z drugiej strony pamiętajmy, że dobre deale lubią ciszę. Być może szykuje nam się jakaś niespodzianka, a przypomnijmy, że Robert Kubica zapowiadał, że jego losy powinny zdecydować się w tym miesiącu. Fanom polskiego kierowcy pozostaje uzbroić się w cierpliwość. Za kulisami F1 zapewne wiele się dzieje, a efekty tego powinniśmy poznać już wkrótce.

Przeczytaj również