PILNE: Polska może zablokować zakaz Diesla i benzyny w Unii Europejskiej! On się nie ma prawa udać

PILNE: Polska może zablokować zakaz Diesla i benzyny w Unii Europejskiej! On się nie ma prawa udać

Mateusz Morawiecki i Ursula von der Leyen

Podaj dalej

W ramach opublikowanego w lipcu pakietu klimatycznego Fit for 55, Komisja Europejska zaproponowała, aby do 2035 r. zakazać w krajach wspólnoty sprzedaży aut z silnikami Diesla i benzynowymi. Jednak surowe cele dotyczące systematycznej redukcji emisji CO2 doprowadziłyby wręcz do nieopłacalności produkcji jednostek wysokoprężnych w bardzo krótkim czasie. Okazuje się jednak, że Polska może odegrać kluczową rolę w powstrzymaniu Unii Europejskiej przed uśmiercaniem diesla i benzyny.

Polskie drogi rujnują wizję ekoaktywistów

Forsowany zakaz Diesla i benzyny jest motywowany nie tylko względami ekologicznymi. To także wielka rozgrywka biznesowa, która ma otworzyć drogę do upowszechnienia niechcianych samochodów na prąd. Jednak to zniechęcenie nie jest przypadkowe. Według nowych danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) w większości państw członkowskich UE istnieje poważny brak punktów ładowania aut elektrycznych.

Polska ma fatalną infrastrukturę ładowania
graf. ACEA

Wyniki na koniec 2020 r. pokazują, że 10 krajów nie ma nawet jednej ładowarki na każde 100 km kluczowych dróg. Zaliczamy do nich autostrady, drogi krajowe, wojewódzkie czy gminne. W ścisłej czołówce jest Polska, którą wymienia się w kontraście do 8-krotnie mniejszej Holandii, gdzie na każde 100 km ważnych dróg jest 47,5 punktów ładowania. Tymczasem w naszym kraju można być pewnym, że trafi się na ładowarkę średnio raz na 250 km. Gorzej jest tylko w Grecji i na Litwie.

Nie ma warunków do elektryfikacji

W 10 krajach o największym niedoborze ładowarek widać konsekwencję w postaci udziału w rynku aut elektrycznych poniżej 3 proc. Jedynym wyjątkiem są Węgry, gdzie infrastruktura jest prawie tak mało liczna jak w Polsce. Tam na elektryki stawia już 4,7 proc. klientów, kupujących nowe auta. Z kolei aż 18 państw członkowskich UE posiada mniej niż 5 punktów ładowania na 100 km kluczowych dróg. Zaledwie cztery państwa (Holandia, Luksemburg, Niemcy, Portugalia) posiadają więcej niż 10 ładowarek na każde 100 km głównych tras.

Państwo Ładowarek na 100 km
Udział EV w rynku
Austria 6.1 9.5
Belgia 5.5 10.7
Bułgaria 0.8
Chorwacja 2.3 1.9
Cypr 0.5 0.5
Czechy 0.9 2.5
Dania 4.4 16.4
Estonia 0.7 1.8
Finlandia 3.3 18.1
Francja 4.1 11.2
Niemcy 19.4 13.5
Grecja 0.2 2.6
Węgry 0.6 4.7
Irlandia 1 7.4
Włochy 5.1 4.3
Łotwa 0.5 2.7
Litwa 0.2 1.1
Luksemburg 34.5 11.4
Malta 3.4
Holandia 47.5 25
Polska 0.4 1.9
Portugalia 14.9 13.5
Rumunia 0.5 2.2
Słowacja 2 1.9
Słowenia 1.6 3.1
Hiszpania 1.1 4.8
Szwecja 5 32.2

Eric-Mark Huitema, ACEAEric-Mark Huitema, dyrektor generalny ACEA: Jeśli obywatele Grecji, Litwy, Polski i Rumunii nadal muszą przebyć 200 km lub więcej, aby znaleźć ładowarkę, nie możemy oczekiwać, że będą skłonni kupić samochód elektryczny. Ogromny postęp we wdrażaniu infrastruktury będzie musiał zostać osiągnięty w całej UE w bardzo krótkim czasie. Postępy poczynione w kilku krajach Europy Zachodniej są zachęcające, ale nie powinny odwracać naszej uwagi od fatalnego stanu sieci ładowania w innych krajach UE.

Rozwijać elektryki bez zakazu

ACEA zamierza zabiegać o przemyślane ustępstwa w pakiecie klimatycznym Fit for 55. Przykład Polski udowadnia, że zaproponowane cele są mało realne. Zdaniem wpływowego stowarzyszenia, nie powinno się też zakazywać silników spalinowych. „Wzywamy wszystkie instytucje UE do skupienia się na innowacjach, zamiast nakazywania lub skutecznego zakazywania określonej technologii”. Tak brzmiało w lipcu oświadczenie ACEA po ogłoszeniu propozycji Fit for 55. Zakaz silników Diesla i benzynowych to także szybka droga do masowych zwolnień w przemyśle motoryzacyjnym. Może ucierpieć na tym wiele europejskich gospodarek, co już wzbudza obawy wielkich protestów.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News