PILNE: Po majówce LPG na stacjach w Polsce będzie kosztować nawet 4 zł za litr! Kierowcy mocno odczują sankcje rządu na Rosję

PILNE: Po majówce LPG na stacjach w Polsce będzie kosztować nawet 4 zł za litr! Kierowcy mocno odczują sankcje rządu na Rosję

Po majówce LPG po 4 zł za litr

Podaj dalej

To koniec taniego tankowania autogazu w Polsce. Rządowe sankcje na rosyjskie podmioty doprowadzą do gwałtownych podwyżek cen LPG na stacjach paliw. Jak podaje RMF FM, po majówce tankowanie autogazu może wiązać się z ceną nawet 4 zł za litr.

Dlaczego autogaz będzie droższy?

Podwyżki na stacjach paliw to efekt sankcji, jakie polski rząd nałożył m.in. na firmę Novatek. To drugi co do wielkości podmiot na naszym rynku gazowniczym. Zakręcenie przez niego kurków oznacza gwałtowne problemy z zaopatrzeniem nie tylko stacji paliw. Z LPG w Polsce korzystają bowiem też rolnicy, gastronomia, przemysł czy gospodarstwa domowe, które nie są podłączone do sieci gazowniczej. Nagłe ograniczenie dostępności, siłą rzeczy musi odbić się na cenach.

W Faktach RMF FM podano, że po majówce LPG w Polsce może kosztować nawet 4 zł za litr. Obawy o podwyżki potwierdził przedsiębiorca, którego firma sprzedaje rocznie ok. 100 tys. butli z gazem. Takie stawki mają być spotykane już za tydzień. „Pan Paweł” w rozmowie z RMF FM zaznaczył, że gdyby Polska w tym momencie zablokowała wszystkie możliwości importu gazu z Rosji, to LPG kosztowałoby 5-6 zł za litr! W maju do tego jednak nie dojdzie, bo rosyjski gaz ma docierać do Polski jeszcze do końca roku.

LPG autogaz
fot. freepik.com

Jaką cenę może wkrótce osiągnąć LPG?

Jak wskazuje dr Jakub Bogucki z e-petrol.pl, na prognozowanie cen LPG jest jeszcze za wcześnie. „O ile będzie drożej? Tego nikt tak naprawdę nie wie, bo nie wiadomo, ile tego gazu braknie przez wyłączony Novatek” – mówi dla RMF FM analityk rynku paliw. Ekspert uspokaja także, że LPG nie powinno zabraknąć, bo już teraz możemy zwiększyć dostawy przez terminale bałtyckie. To tam odbierany jest autogaz ze Skandynawii, który dociera do nas drogą morską. Jednak podwyżki są nieuniknione.

Kierowcy tankujący LPG muszą zatem przygotować się na dużo większe wydatki. Z dnia na dzień będzie ciężko zastąpić gaz z Rosji, który zaspokaja ponad połowę polskiego zapotrzebowania. Jak wyliczyła Polska Organizacja Gazu Płynnego, w 2021 r. z 2,16 mln ton importowanego LPG, aż 1,25 mln pochodziło z Rosji. W minionym roku w Polsce zużyto 2,43 mln to tego paliwa. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w poprzednim roku w Polsce mieliśmy 3 388 tys. aut zasilanych LPG (+1,8 proc.).

Źródło: RMF FM / POGP / GUS / oprac. własne

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News