PILNE: Ostrzeżenie przed drogim paliwem w Polsce! Ceny za diesel, benzynę i LPG mogą gwałtownie wzrosnąć [RAPORT]

PILNE: Ostrzeżenie przed drogim paliwem w Polsce! Ceny za diesel, benzynę i LPG mogą gwałtownie wzrosnąć [RAPORT]

Uwaga na drogie paliwo w Polsce

Podaj dalej

Niepokojące doniesienia ze światowych rynków wskazują, że wkrótce może dojść do gwałtownych podwyżek cen paliw. Diesel, benzyna i LPG są obarczone ryzykiem powrotu do drożyzny, mimo że kolejny dzień paliwo w hurcie jest tańsze. Ten trend może się odwrócić jeszcze w tym tygodniu.

Tanio już było

Nie można wykluczyć, że połowa tego tygodnia będzie szczytem obniżek cen paliw, jakie prognozowano przed Wielkanocą. W polskich rafineriach diesel i benzyna w hurcie znów są tańsze, zresztą były ku temu powody. Na zakończenie wczorajszej sesji ropa brent kosztowała nawet poniżej 98 dolarów za baryłkę. Mimo że dzisiejsze notowania zaczęły się od okolic 99 USD/bbl, to już widać tendencję wzrostową.

Do 13:00 ropa brent zdołała osiągnąć pułap ponad 103 USD/bbl, a to raczej nie koniec wzrostów. Wpływ na to ma m.in. przełom w Chinach, gdzie po 2 tygodniach zaczynają być łagodzone restrykcje covidowe. Największy importer ropy na świecie wprowadził twardy lockdown m.in. w zamieszkałym przez 26 mln ludzi Szanghaju. Jednak po zatrzymaniu wzrostu zachorowań ponad 7000 jednostek mieszkalnych uznano za obszary niższego ryzyka.

Ceny ropy w dół
fot. stock.adobe.com – qiujusong

Wzrasta popyt, a OPEC nie drażni Rosji

Powrót do normalnego życia w Chinach oznacza wzrost popytu, ale problem w tym, że na razie ropy na rynku nie będzie w nadmiarze. To efekt m.in. twardego stanowiska kartelu OPEC, który przekazał Unii Europejskiej, że nie będzie w stanie pokryć zapotrzebowania na ropę w przypadku unijnego embarga na ten surowiec z Rosji. W wyniku obecnych i spodziewanych sankcji na Rosję, dziennie może brakować 7 mln baryłek.

To kolejny raz, gdy OPEC odmawia dużego zwiększenia produkcji surowca. Apelowały już o to USA i Międzynarodowa Agencja Energetyczna, które potwierdziły uwolnienie 240 mln baryłek ropy z rezerw strategicznych. Kartel obawia się jednak drażnienia Rosji i nie zamierza pomóc w sukcesywnym obniżeniu cen ropy. Niestety ryzyko zakłócenia dostaw to jeden z czynników, które najszybciej oddziałują na notowania surowca.

paliwo diesel benzyna
fot. pixabay

W obliczu braku alternatyw, istnieją uzasadnione obawy, że nadchodzące kontrakty terminowe na ropę będą coraz droższe. To w końcu przełoży się na cenę paliw w hurcie, a potem na samych stacjach. Perspektyw w Polsce nie poprawia też nieco słabnąca złotówka względem dolara. Na szczęście w tym tygodniu polskie stacje nie powinny panicznie reagować na to, co dzieje się na światowych rynkach. Lecz w kontekście przyszłego tygodnia wszystko jest sprawą otwartą. Pamiętajmy jednak, że sytuacja na rynku jest bardzo dynamiczna i mogą jeszcze pojawić się nowe czynniki, które wpłyną na zahamowanie wzrostów cen ropy lub nawet jej obniżkę.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News