PILNE: Od jutra w Polsce ceny paliw będą jednak zupełnie inne! Tyle kierowcy zapłacą za diesel, benzynę i LPG [RAPORT]

PILNE: Od jutra w Polsce ceny paliw będą jednak zupełnie inne! Tyle kierowcy zapłacą za diesel, benzynę i LPG [RAPORT]

Od jutra jednak zupełnie inne ceny paliw

Podaj dalej

W przyszłym tygodniu kierowcy w Polsce mieli obserwować względną stabilizację cen paliw na stacjach. Tymczasem eksperci z Biura Maklerskiego Reflex spodziewają się, że korekt stawek za diesel, benzynę i LPG. Choć oczekuje się obniżek, to niestety jest też widmo podwyżek jednego z popularnych paliw.

Dlaczego tańsza ropa nie przekłada się na ceny paliw?

Wielu kierowcom wydaje się, że w sytuacji, gdy ceny ropy naftowej Brent spadły poniżej 100 dolarów za baryłkę, to czekają nas spore obniżki. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona, bo ceny surowca nie są jedynym czynnikiem kreującym stawki na pylonach. „Niestety nie wpłynie to znacząco na poprawę sytuacji na krajowym rynku paliw, zwłaszcza w odniesieniu do oleju napędowego” – oceniają Urszula Cieślak i Rafał Zywert, eksperci BM Reflex.

„Wynika to z faktu, że o ile ceny benzyny na rynku europejskim w tym tygodniu wyraźnie spadały, to ceny oleju napędowego pozostały bardziej stabilne” – tłumaczą analitycy. „Spadki, które mogłyby nastąpić w wyniku obniżek na rynku ropy i paliw gotowych zostały skompensowane przez osłabienie złotego wobec dolara. W konsekwencji hurtowe ceny oleju napędowego zmieniły się nieznacznie, a benzyna Pb 95 w hurcie staniała o 15 groszy na litrze i ta może jeszcze tanieć” – uważają.

Na tych stacjach w Polsce diesel, benzyna, LPG są najtańsze
fot. freepik.com – irenemiller

Średnia spadła, ale nie brakowało podwyżek

Z danych BM Reflex wynika, że zgodnie z oczekiwaniami mijający tydzień stał pod znakiem kilkugroszowych obniżek. Spadki nie były zatem tak dynamiczne jak jeszcze w ubiegłym tygodniu. Obecnie średnia cena benzyny Pb95 to według wyliczeń BM Reflex 7,58 zł/l. Za odmianę 98-oktanową płaci się średnio 8,27 zł/l. Z kolei średnia ogólnopolska cena za diesel to teraz 7,64 zł/l, a w przypadku LPG to 3,42 zł/l.

Jednak spadki nie były tak powszechne, jakby się mogło wydawać. „Należy podkreślić, że jednak na części stacji tankowanie w tym tygodniu było już droższe” – zauważają Cieślak i Zywert. „Bardziej mogli to odczuć tankujący diesla. Olej napędowy na wybranych stacjach drożał do 9 groszy na litrze, podczas gdy ceny benzyny rosły do 3 – 5 gr/l” – ujawniają.

Ile będzie kosztować diesel, benzyna i LPG?

Analitycy rynku paliw BM Reflex prognozują od poniedziałku, 18 lipca odmienne tendencje zmian dla najpopularniejszych paliw. „W przyszłym tygodniu będzie szansa na obniżki ceny benzyny do 10 groszy na litrze” – twierdzą eksperci. To by oznaczało, że za Pb95 zapłacimy średnio nawet 7,48 zł/l. Nieco inaczej ma to wyglądać w kontekście kierowców, którzy tankują diesel. „Ceny oleju napędowego powinny pozostać stabilne lub lekko wzrosną” – przewidują. ON pozostania zatem na poziomie 7,64 zł/l, ale w razie podwyżek powinien utrzymać się poniżej progu 7,70 zł/l. Ze strony BM Reflex nie padła prognoza co do LPG, ale według e-petrol.pl autogaz ma w przyszłym tygodniu tanieć.

Kolejne rezerwy ropy trafiają na rynek
fot. freepik.com – feepikcontributorthailand

Co czeka ceny ropy?

Obecnie ceny ropy naftowej spadły do okolic 100 dolarów za baryłkę. Na horyzoncie widać kolejne szanse na obniżki, ale i zagrożenie podwyżkami. Czynnikiem, który może załamać bardziej ceny surowca jest popyt na ropę i paliwa. „Na rynku amerykańskim, którego udział w światowej konsumpcji benzyn sięga ponad 36 proc., coraz wyraźniej widać słabnący popyt” – oceniają analitycy BM Reflex. „Zgodnie z ostatnimi danymi amerykańskiej EIA (Agencja Informacji Energetycznej – przyp. red.) czterotygodniowa średnia konsumpcji benzyn jest około 8 proc. poniżej poziomu z analogicznego okresu roku poprzedniego” – wskazują.

Wolniejszej odbudowy popytu spodziewa się też Międzynarodowa Agencja Energii. IEA zrewidowała w dół prognozy wzrostu światowego popytu na ropę w tym i przyszłym roku. Tempo zapotrzebowania w 2022, ale i 2023 r. ma spaść o 100 tys. baryłek dziennie. W tym roku ma to być +1,7 mln bbl/d, a w przyszłym roku +2,1 mln bbl/d. Co ciekawe, OPEC uważa, że popyt wzrośnie aż o 2,7 mln bbl/d do poziomu 102,99 mln bbl/d. Jednocześnie IEA ocenia poziom światowych zapasów ropy jako krytycznie niski, a to nie pomaga spadkom cen.

Źródło: www.reflex.com.pl

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News