PILNE: Od 24 grudnia w Polsce nowe opłaty za auta na diesel, benzynę i LPG. Kierowcy zapłacą nawet 500 zł miesięcznie

PILNE: Od 24 grudnia w Polsce nowe opłaty za auta na diesel, benzynę i LPG. Kierowcy zapłacą nawet 500 zł miesięcznie

Kierowcy aut na diesel zapłacą nawet 500 zł miesięcznie

Podaj dalej

Tegoroczna Wigilia przed Świętami Bożego Narodzenia może nie być pełna radości dla Polaków jeżdżących autami na diesel, benzynę lub LPG. Od 24 grudnia w życie weszła nowelizacja ustawy, która sprawi, że kierowcy takich aut za swobodną jazdę zapłacą nawet 500 zł miesięcznie. Dodatkowo o tym, co może radykalnie obniżyć twoje wydatki na paliwo, dowiesz się TUTAJ.

Obecna dekada może okazać się bardzo ciężka dla tych, którzy będą chcieli jeździć w Polsce samochodami na diesel, benzynę lub LPG. Dotyczy to zwłaszcza starszych modeli, które były budowane pod starsze normy emisji spalin. Można się spodziewać, że wkrótce nastąpi wysyp ofert sprzedaży aut ponad 20-letnich. Będzie trzeba do nich dopłacać coś w formie kary.

Ta nowa technologia dobije Diesel i benzynę
fot. stock.adobe.com – Thaut Images

Dlaczego nawet 500 zł miesięcznie?

To wszystko spowodowało wejście w życie nowelizacji ustawy o elektromobilności. Dzięki niej od dziś każde polskie miasto czy gmina może legalnie zakazać wjazdu na dowolne terytorium samochodami spalinowymi. Mogą to zrobić poprzez utworzenie stref czystego transportu, które początkowo zapewne wykluczą auta 20-letnie (Euro 2 i starsze), a może nawet 15-letnie (Euro 3).

Wjazd do strefy dowolnym autem będzie można jednak wykupić. Tutaj z pozoru nie ma tragedii, bo przy jednorazowej opłacie stawka nie może być wyższa niż 2,50 zł za godzinę. Jednak osoby, które będą zmuszone do codziennych dojazdów do lub przez strefę mogą wykupić abonament. Ten będzie się nieco bardziej opłacał, ale może nie być tani. Nowe przepisy określają jego górną granicę na 500 złotych.

Znak - koniec strefy czystego transportu
fot. Bogusław Świerzowski / krakow.pl

Wydaje się, że prędzej czy później może to być uciążliwe. W końcu kierowcy jeżdżącymi autami ponad 20-letnimi (nie licząc odrestaurowanych zabytków) to osoby, dla których takie wydatki mogą być dotkliwe. Wydawanie 500 zł miesięcznie za jazdę Passatem B5 w dieslu wydaje się absurdalne. W konsekwencji tacy kierowcy mogą zmobilizować się i postarać o zakup nieco nowszego samochodu.

Gdzie i kiedy SCT?

W pierwszej kolejności powinni odczuć to jeżdzący po największych miastach w Polsce. Takie metropolie jak Warszawa, Łódź, Kraków, Wrocław czy Poznań same apelowały o legalizację stref czystego transportu. Na razie jednak konieczne są m.in. konsultacje społeczne, aby ustalić dokładne obszary i konkretne ograniczenia. Każda gmina będzie mogła samodzielnie kształtować zakazy, dopasowane przykładowo do aut lokalnych społeczności. Nikt jeszcze nie pokusił się jednak o wyznaczenie jakichkolwiek terminów ustanowienia pierwszych SCT.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News