PILNE: Od 2022 r. duże zmiany dla młodych kierowców! Unia Europejska wprowadzi zakaz jazdy nocą i bezlitosne limity [LISTA]

PILNE: Od 2022 r. duże zmiany dla młodych kierowców! Unia Europejska wprowadzi zakaz jazdy nocą i bezlitosne limity [LISTA]

Unia Europejska wprowadzi duże zmiany dla młodych kierowców

Podaj dalej

Jeszcze w 2022 r. Unia Europejska wprowadzi przepisy, które zmuszą kraje członkowskie, w tym Polskę, do zaostrzenia prawa dla młodych kierowców. Przygotowywana dyrektywa może zawierać radykalne rozwiązania m.in. zakaz jazdy nocą. Drastycznych zmian może być dużo więcej.

Na terenie Unii Europejskiej osoby poniżej 30 roku życia są najczęstszymi ofiarami śmiertelnymi w wypadkach drogowych. Mężczyźni stanowią najliczniejszą grupę wśród zmarłych, bo to oni najczęściej ulegają pokusie brawury. Braki w doświadczeniu i umiejętnościach panowania nad autem to nie jedyne przyczyny niebezpiecznej jazdy. Młodzi ludzie chętniej niż bardziej doświadczeni decydują się na jazdę po spożyciu alkoholu lub narkotyków.

Wypadki drogowe młodych kierowców w UE
graf. ETCS

Co będzie zawierać dyrektywa UE?

Dlatego też Europejska Rada Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) opracowuje projekt nowej dyrektywy UE, która drastycznie ograniczy uprawnienia młodych kierowców. Wśród proponowanych zmian jest kontrowersyjny zakaz jazdy nocą (nie jest jasne, co w przepisach oznacza „noc”) oraz limit alkoholu we krwi wynoszący 0,0 promila. Możliwe, że uchwalone zostanie prawo nakazujące obowiązek jazdy z bardziej doświadczonym kierowcą. Jednocześnie nielegalne ma być wożenie ze sobą pasażerów.

Oficjalną treść dyrektywy UE dotyczącą młodych kierowców mamy poznać jeszcze w 2021 r. Potem zacznie się etap konsultacji, który powinien zakończyć się wprowadzeniem prawa w życie w czwartym kwartale 2022 r. Nie trudno się domyślić, że projekt wywołuje sporo emocji. O ile zerowy limit alkoholu nie jest niczym niespotykanym w Europie, to zakaz jazdy nocą i obowiązek podróżowania z kimś doświadczonym wywołuje bunt młodych. Byłoby to w końcu poważne ograniczenie możliwości swobodnego poruszania się.

Polska może jeszcze zaostrzyć przepisy

Nie wiadomo też czy swoich pomysłów do tego nie dorzuci polski rząd. Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad zmianami w prawie, które umożliwią m.in. jazdę… bez prawa jazdy. Chodzi o pomysł z 2018 r., zakładający możliwość organizacji jazd doszkalających bez instruktora a z członkiem najbliższej rodziny, będącym kierowcą z doświadczeniem. O ile jest to zmiana oczekiwana, to w zamrażarce czekają pomysły, które młodym mogą nie przypaść do gustu.

Jazdy doszkalające z rodziną wejdą w życie?
fot. stock.adobe.com – Nomad_Soul

Wśród rozważanych propozycji było bowiem ograniczenie młodym kierowcom dozwolonej prędkości w mieście do 50 km/h. Osoba z krótkim stażem za kierownicą nie mogłaby przyspieszyć bardziej nawet, gdyby znaki drogowe pozwalały na jazdę np. 70 km/h. Z kolei poza terenem zabudowanym młodzi kierowcy mieliby podróżować nie szybciej niż 80 km/h z wyjątkiem autostrad. Na najszybszej kategorii dróg młodzież mogłaby jechać niewiele szybciej od tirów, bo 100 km/h.

Prośby nic nie dają

Nie można wykluczyć też wprowadzenia obowiązkowej naklejki w postaci zielonego listka. Taki znak musiałby znajdować się na szybie auta przez pierwsze 8 miesięcy od nabycia uprawnień do kierowania pojazdami. W tym czasie świeżo upieczeni kierowcy musieliby też przejść szkolenie z zakresu bezpieczeństwa. Choć młodzież może mieć poczucie niesprawiedliwości, to opisane zmiany są dla ich dobra. Niestety publikacja statystyk, kampanie społeczne okazują się być niewystarczające. W takiej sytuacji konieczne są odgórne regulacje prawne.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News