PILNE: Od 17 stycznia duże podwyżki dla kierowców! Opłata w wysokości ceny nowej Dacii Sandero na alufelgach

PILNE: Od 17 stycznia duże podwyżki dla kierowców! Opłata w wysokości ceny nowej Dacii Sandero na alufelgach

Od 17 stycznia duże podwyżki dla kierowców

Podaj dalej

W 2022 r. duże podwyżki dla kierowców są wprowadzane w ilościach hurtowych. Teraz okazuje się, że od 17 stycznia wejdzie w życie kolejna i to naprawdę duża. Za opłatę jaką życzy sobie Elon Musk można by kupić nową Dacię Sandero i to nie w „biedzie”. Z racji rosnących opłat warto zaopatrzyć się w podzespoły, które zmniejszają zużycie paliwa – szczegóły TUTAJ.

Za co chcą kolejne pieniądze?

Nową podwyżkę dla kierowców przygotował i ogłosił osobiście najbogatszy człowiek świata, Elon Musk. Dyrektor generalny Tesli z twitterowej ambony krótko i dosadnie obwieścił, że od 17 stycznia zdrożeje jedna z najbardziej pożądanych funkcji producenta z Teksasu. Chodzi oczywiście o tryb Full Self-Driving, czyniący z Tesli samochód prawie autonomiczny. Na szczęście tylko w Stanach Zjednoczonych.

FSD jest niezwykle popularny wśród użytkowników aut amerykańskiej marki, mimo że kosztuje 10 tys. dolarów (ok. 40 tys. zł). To jednak ostatni tydzień, aby zyskać dostęp do tego trybu w tej cenie. Od poniedziałku, 17 stycznia Elon Musk życzy sobie za tę przyjemność o 2 tys. dolców więcej, czyli 12 tys. dol. To równowartość ok. 48 tys. zł, czyli mniej więcej ceny nowej Dacii Sandero z pakietem Essential (np. z alufelgami).

Podwyżki były nieuniknione

To spora suma pieniędzy za autonomię poziomu 2. Elon Musk zapowiadał jednak, że cena za FSD będzie rosnąć wraz z dodawaniem nowych funkcji. Aktualizacje systemu pojawiają się dość regularnie, a miliarder twierdzi, że jeszcze w tym roku Tesla osiągnie 4 poziom autonomii. Te zapowiedzi trzeba jednak traktować z dystansem, bowiem już nie raz Elon Musk rozmijał się z rzeczywistością w tej sprawie.

Tymczasem niewykluczone, że wkrótce może podrożeć też alternatywny sposób dostępu do FSD. Obecnie można go dostać w miesięcznej subskrypcji za 199 dol. (ok. 800 zł), ale komunikatu w tej sprawie jeszcze nie było.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News