PILNE: Nagły zwrot ws. silników Diesla! Odkryto nowy problem, który może zablokować wycofanie jednostek spalinowych

PILNE: Nagły zwrot ws. silników Diesla! Odkryto nowy problem, który może zablokować wycofanie jednostek spalinowych

Od 24 grudnia zakaz Diesla w Polsce będzie legalny

Podaj dalej

Rosnąca presja na zakaz silników Diesla i benzynowych zaraz może pęknąć jak bańka mydlana. Okazuje się, że masowe przejście na samochody elektryczne określa się jako bardzo niebezpieczne z biznesowego punktu widzenia. Jak wiadomo pieniądze są bardzo twardym argumentem i mogą przekonać do odwrotu z pełnego wycofania się z aut spalinowych.

Niektórzy producenci, którzy zbudowali swoje firmy z pojazdami napędzanymi na diesel lub benzynę, już deklarują, że nawet w tej dekadzie będą oferować tylko elektryki. Przed takimi śmiałymi zapowiedziami przestrzega dyrektor generalny BMW, Oliver Zipse. Jednoczesny szef ACEA (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów) od dawna jest wpływowym sceptykiem gwałtownej elektryfikacji.

Zakaz Diesla to uzależnienie się od mocarstwa?

Przemawiając na wydarzeniu w Nowym Jorku, Zipse podkreślił, że produkcja aut na prąd oraz ich baterii ma teraz groźne ograniczenia. Chodzi o surowce i technologie, które często są wytwarzane w niewielu krajach. Grozi to uzależnieniem się rynku od niedemokratycznego mocarstwa, jakim są Chiny. To przekonująca groźba w obliczu obecnej sytuacji uzależnienia części Europy od rosyjskich surowców. Oparcie produkcji na kraju z innym twardym reżimem budzi coraz większe wątpliwości.

Oliver Zipse, szef BMW
fot. BMW

„Kiedy patrzysz na pojawiającą się technologię, nacisk na pojazdy elektryczne, to musimy być ostrożni, ponieważ jednocześnie zwiększasz zależność w bardzo niewielu krajach” – ostrzegł Oliver Zipse, cytowany przez Reuters. Zauważył też, że wygranymi mogą być ci, którzy dalej będą oferować auta saplinowe. „Jeśli ktoś nie może kupić samochodu elektrycznego z jakiegoś powodu, ale potrzebuje samochodu, czy wolałbyś zaproponować, aby nadal jeździł swoim starym samochodem?” – mówi szef BMW. „Jeśli nie sprzedajesz już silników spalinowych, zrobi to ktoś inny” – dodaje.

Świat motoryzacji będzie musiał wyglądać inaczej

Faktem jest, że dziś wciąż mało osób może pozwolić sobie na auta elektryczne. Choć w kilku przypadkach sprzedają się lepiej niż spalinowe, to wiele zależy od lokalnych możliwości. Często przeszkodą jest brak opcji naładowania w domu oraz cena na poziomie klasy premium. W tej kwestii nic raczej nie zmieni się w najbliższych latach. Jedynym ratunkiem dla tej idei wydaje się wprowadzenie globalnego zakazu silników spalinowych, bez wyjątków. Nie mniej konieczne może być przejście z faktycznego kupowania auta na własność, bo niezbędne może być użytkowanie w modelu subskrypcyjnym.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News