PILNE: Kierowcy w Polsce pod totalną kontrolą! Po przekroczeniu prędkości, otrzymują SMS. Dostaniesz kilka i tracisz prawo do jazdy

PILNE: Kierowcy w Polsce pod totalną kontrolą! Po przekroczeniu prędkości, otrzymują SMS. Dostaniesz kilka i tracisz prawo do jazdy

Kierowcy w Polsce otrzymują SMS po przekroczeniu prędkości

Podaj dalej

Technologia GPS umożliwia kierowcom, np. dostęp do nawigacji satelitarnej, ale z drugiej strony pozwala na śledzenie użytkownika. Okazuje się, że dzieje się to obecnie w dużo większym stopniu niż mogło się wydawać. Polacy na podstawie danych z GPS będą otrzymywać SMS-y, gdy przekroczą dozwoloną prędkość. Kilka przewinień i będzie można stracić prawo do jazdy.

Mając dostęp do danych z GPS bez problemu można ustalić, jaką drogą się poruszamy i z jaką prędkością. Teraz umożliwi to automatyczne wysłanie powiadomienia SMS, jeśli system stwierdzi, że jedziemy za szybko. Nie pomoże żadne wyłączanie lokalizacji w telefonie, bowiem śledzenia nie da się w żaden sposób deaktywować. Tak naprawdę na tę permanentną kontrolę prędkości kierowcy podpisali zgodę.

Jaki SMS dostają kierowcy?

Jak napisał Autokult, w pojazdach firmy carsharingowej Panek zamontowano specjalne moduły GPS. Centrala firmy ma dostęp do danych przez nie przekazywanych i już wysyła powiadomienia SMS do zbyt szybkich kierowców, którzy podpisali umowę na wynajem ich auta. „Twój wczorajszy przejazd sprawił, że martwimy się o bezpieczeństwo Twoje i innych użytkowników dróg. ŻYCIE TO NIE GRA! PROSIMY, ZWOLNIJ!” – mogli przeczytać już kierowcy w Polsce.

Tesla Panek
fot. Panek CarSharing

Dyrektor zarządzający Panek CarSharing, Leszek Leśniak przyznał w rozmowie z Autokultem, że dla wielu osób alert SMS-owy działa. Sporo kierowców zaczyna wtedy jeździć spokojnie, bo w przeciwnym razie można stracić prawo do jazdy wynajętym autem. W zależności od rodzaju i częstotliwości przewinień, wyłączenie dostępu do usługi może być czasowe lub na stałe. Takie środki może też poprzedzić rozmowa, podczas której można zostać poproszonym o złożenie wyjaśnień.

Sito na niechcianych kierowców

Firma nie martwi się potencjalną utratą klientów przez politykę, którą wprowadzili pod koniec 2021 r. Wynajmowanie aut niebezpiecznym kierowcom to ryzyko dużych kosztów, bowiem z takimi klientami łatwiej jest o zniszczenie auta. Jedną z najsłynniejszych akcji w historii firmy było skasowanie Porsche Cayman, które nie przetrwało nawet doby. Prowadził je pijany kierowca, ale co ciekawe, to nie on był sprawcą wypadku. Z tego względu wkrótce Panek zablokuje możliwość uruchomienia auta, jeśli czujniki wykryją, że kierowca spożył alkohol.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News