PILNE: Już w 2022 r. koniec sprzedaży samochodów z silnikami Diesla i benzynowymi! Nowe przepisy to tylko formalność

PILNE: Już w 2022 r. koniec sprzedaży samochodów z silnikami Diesla i benzynowymi! Nowe przepisy to tylko formalność

Już w 2022 r. koniec sprzedaży diesla i benzyny

Podaj dalej

W Unii Europejskiej trwają tarcia, czy 2035 r. nie jest zbyt szybkim terminem na zakaz sprzedaży aut z silnikami Diesla i benzynowymi. Tymczasem obecne trendy konsumentów wskazują, że takie nowe przepisy mogą być spóźnione o kilkanaście lat. Już w 2022 r. możemy doczekać się pierwszego kraju w Europie, który nie sprzeda ani jednego auta spalinowego.

Tej siły już nie powstrzymacie

Jeśli tylko ludziom stworzy się odpowiednie warunki, adaptacja samochodów elektrycznych nie wymaga żadnego zakazu Diesla czy benzyny. Najlepszym przykładem tego jest Norwegia, która rekordowo szybko jak na Europę, bo w 2025 r. zablokuje możliwość kupienia nowego auta spalinowego. Jednak może się to okazać jedynie formalnością, ponieważ w tym kraju widać bardzo stały i dynamiczny trend spadkowy sprzedaży spalinówek. Dosadnie pokazuje to wykres przygotowany przez norweski portal motor.no. Jeżeli nic się nie zmieni, to w teorii już w kwietniu 2022 r. zapotrzebowanie na samochody z silnikami Diesla lub benzynowymi powinno spaść do zera.

Sprzedaż aut spalinowych w 2022 r. spadnie do zera?

Co ciekawe, w lipcu 2021 r. w całym kraju nie sprzedano nawet 1000 egzemplarzy aut napędzanych benzyną lub olejem napędowym (sumując oba napędy!). Zdecydowanym liderem sprzedaży była Tesla Model 3, co uznaje się tam już niemal za normę. Pierwsza 15-tka najpopularniejszych modeli od stycznia do sierpnia to same elektryki poza drugą Toyotą RAV4 Plug-in Hybrid. Najlepszy model wyłącznie spalinowy – Volkswagen Tiguan z silnikiem Diesla zajmuje… 38. miejsce. W top 50 między elektryki i hybrydy plug-in wcisnęły się zresztą tylko Skoda Kodiaq i Peugeot 5008 SUV, oczywiście w dieslu. Aut tylko z silnikiem benzynowym w ogóle nie ma!

Teoria a praktyka

Oczywiście zerowa sprzedaż aut spalinowych już w kwietniu 2022 r. to czysta teoria. Na rynku wciąż nie ma elektrycznych propozycji do wszystkich rodzajów segmentów. Nie zmienia to jednak faktu, że to zero zacznie być coraz bardziej wyraźne. Norwegia, która nie jest w Unii Europejskiej doszła do momentu, gdzie pojazdy spalinowe są niszą. Już niebawem kupowanie tam auta z silnikiem Diesla lub benzynowym może stanowić coś zupełnie egzotycznego.

Tesla rządzi w Norwegii

Nic dziwnego, że Norwegia stała się rajem dla wszystkich firm zaangażowanych w elektromobilność. To właśnie w Skandynawii po raz pierwszy w Europie zadebiutuje chiński producent Nio. Firma zasłynęła niedawno ze sprawdzonego systemu wymiany baterii, który w kilka minut odbywa się na specjalnych stacjach. Dzięki temu uzupełnianie zasięgu odbywa się błyskawicznie. Oprócz tego wiele firm wytypowało Norwegię do nowych inwestycji związanych m.in. z budową baterii.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News