PILNE: Do 30 maja Polacy mogą ubiegać się obniżenie ceny za paliwo na wakacje! Diesel, benzyna i LPG mają wtedy być najdroższe

PILNE: Do 30 maja Polacy mogą ubiegać się obniżenie ceny za paliwo na wakacje! Diesel, benzyna i LPG mają wtedy być najdroższe

diesel benzyna paliwo ceny paliw podatki

Podaj dalej

Coraz więcej ekspertów wskazuje, że na wakacje przypadnie szczyt drożenia cen paliw w Polsce. Nic dziwnego, bo popyt na diesel, benzynę i LPG w lipcu i sierpniu jest bardzo wysoki. Warto pamiętać, że jeszcze tylko do 30 maja Polacy mogą ubiegać się o możliwość tańszego tankowania. To ostatnie dni akcji specjalnej, którą opisano TUTAJ.

Jeżeli na urlop wybieracie się samochodem, to z pewnością będą to najdroższe wakacje w historii. Przynajmniej w kontekście kosztu transportu, ale teraz jest ostatni dzwonek na obniżenie tego rachunku. Do poniedziałku włącznie trwa akcja specjalna, dzięki której rachunek za diesel, benzynę lub LPG można obniżyć niemal o połowę.

Co trzeba zrobić?

Na początek wejść TUTAJ i zaznajomić się z prostym regulaminem akcji specjalnej. Polega ona na tym, że w zamian za zakup obniżających spalanie opon Michelin, kierowcy otrzymują hojny bon na paliwo. Wystarczy wybrać nowe opony letnie lub całoroczne Michelin i nie dokonać zwrotu. Wówczas w ciągu 8-10 tygodni na podany w zamówieniu adres trafi karta przedpłacona Mastercard. Bon zdąży zatem dotrzeć jeszcze na wakacje.

Opona letnia Michelin Primacy 4+
fot. Michelin

Oznacza to, że nie będziemy musieli szukać konkretnej sieci stacji paliw, bo możemy nią zatankować wszędzie tam, gdzie jest terminal płatniczy. Na karcie dostępny będzie limit, który można wykorzystać podczas płacenia za diesel, benzynę lub LPG. W przypadku zakupu opon 16 lub 17-calowych do wydania będzie 60 zł. Jeżeli zakupimy 18-tki lub większe limit wyniesie 120 zł, czyli koszt niemal połowy baku paliwa średniej wielkości.

Taniej tankujesz, mniej zużywasz

Skorzystanie z akcji specjalnej to korzyść, którą odczujemy nie tylko w wakacje. To efekt tego, iż najnowsze generacje opon Michelin mają zoptymalizowany opór toczenia. Oznacza to, że są niezwykle bezpieczne, a przy tym wpływają na niższe zużycie paliwa. Oprócz tego technologia Evergrip zapewnia utrzymanie wydajności aż do zużycia opony, czyli do momentu, gdy bieżnik stępimy do 1,6 mm. Dzięki temu te oszczędne i bezpieczne opony będą nam służyć na takim samym poziomie przez lata, a nie tylko 1 czy 2 sezony.

Wbrew pozorom te najnowsze technologie wcale nie oznaczają, że nowe opony Michelin kosztują fortunę. W przystępnej cenie jest zwłaszcza letnie ogumienie Michelin Primacy 4+. To nowa wersja opon, które mają zachwycającą skuteczność hamowania na mokrej nawierzchni. Nie dużo zapłacimy też za najnowszą ewolucję najlepszych na rynku opon całorocznych – Michelin CrossClimate 2. Z racji jeszcze lepszej uniwersalności oraz nieprzewidywalnej pogody, w Polsce coraz więcej osób kupuje właśnie opony wielosezonowe. Ogumienie występuje też w specjalnych odmianach, np. pod większe obciążenia dla SUV-ów czy aut dostawczych.

Opony zimowe całoroczne Michelin Crossclimate 2
fot. Michelin

Co jeszcze innowacyjnego można wybrać i w jakich cenach? O tym można dowiedzieć się TUTAJ.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News