PILNE: Ależ gwałtowne załamanie cen ropy! Od kwietnia ceny paliw w Polsce spadną z hukiem. Jak tani będzie diesel i benzyna?

PILNE: Ależ gwałtowne załamanie cen ropy! Od kwietnia ceny paliw w Polsce spadną z hukiem. Jak tani będzie diesel i benzyna?

Gwałtowny spadek cen ropy

Podaj dalej

Niewiele na to wskazywało, ale kwiecień może przywitać kierowców w Polsce niższymi cenami paliw. Sytuacja na świecie spowodowała gwałtowne załamanie cen ropy, a to zaraz może oznaczać tani diesel i benzynę. Na horyzoncie rysuje się jednak jeden poważny problem z olejem napędowym.

Dzięki bardzo stabilnemu kursowi złotówki względem dolara (z reguły poniżej 4,30 zł) można było mieć nadzieję na obniżki cen paliw. Konieczne był tylko impuls do spadku cen ropy i w końcu takowy się pojawił, zresztą niejeden. Jednym z kluczowych czynników okazał się COVID-19, który w Polsce jest już nieco zamiatany pod dywan.

Lockdown znowu uratuje przed drożyzną?

W Chinach w niebezpiecznym tempie przybywa nowych zakażeń, a władze zdecydowały się na wprowadzenie kilkudniowego lockdownu. Nie byle gdzie, bo w Szanghaju, w którym mieszka 26 milionów ludzi. To sprawia, że pojawiło się widmo drastycznego spadku popytu na ropę, ponieważ kryzys w Chinach może nie skończyć się w kilka dni. Tak ogromny importer ropy jak Państwo Środka ma niezwykle ważne znaczenie dla kształtowania notowań surowca.

Ceny ropy spadają
fot. freepik.com – teppakorn

Dodatkowo uspokoiła się sytuacja na Bliskim Wschodzie, gdzie w miniony weekend doszło do ataku jemeńskich rebeliantów Huti na rafinerię Aramco w Arabii Saudyjskiej. Eksplozje były widoczne m.in. z toru w Dżuddzie, gdzie rozgrywano grand prix Formuły 1. Huti zapowiedzieli jednak kilkudniowy rozjem, co uspokoiło nastroje. Każde zakłócenie dostaw jest teraz szczególnie wrażliwe z racji unikania ropy z Rosji.

Wydaje się jednak, że świat może poradzić sobie z uniezależnieniem się od rosyjskich surowców szybciej niż mogło się wydawać. Jeszcze w tym roku Niemcy chcą całkowicie zrezygnować z importu ropy od Władimira Putina. Ma w tym pomóc dywersyfikacja dostaw i zwiększenie produkcji przez kartel OPEC+. Europa w największym stopniu liczy na zwiększenie wydobycia przez Arabię Saudyjską. Wciąż trwają też negocjacje z Iranem i Wenezuelą na temat zniesienia embarga na ich ropę naftową.

Ceny paliw mogą spaść, ale mogą być też niedobory

W obliczu wielu optymistycznych symptomów poniedziałkowa sesja giełdowa ropy brent systematyczny spadek ceny. Pod koniec sesji doszło jednak do skokowego załamania notowań i dzień na giełdzie w Londynie zamknięto ze stawką 106,75 dolarów za baryłkę ropy brent. Wiele wskazuje na to, że dziś ropa może tanieć jeszcze bardziej.

ceny ropa paliwo
fot. pixabay

Jeśli ten trend się utrzyma, nieuniknione są spadki cen w hurcie, a następnie na stacjach paliw. Z tego względu początek kwietnia może przynieść nieco ulgi w przypadku niektórych paliw. Nie można wykluczyć spadku cen benzyny do średniego poziomu poniżej 6,50 zł za litr. W przypadku oleju napędowego zejście poniżej 7 zł za litr wydaje się wciąż mało realne.

Pewien niepokój mogą czuć ci, którzy tankują diesel. Olej napędowy w Europie jest zagrożony niedoborami ze względu na duży spadek transakcji z Rosją. To właśnie z tego kraju importuje się prawie 50 proc. diesla na Stary Kontynent. Oczywiście, każdy kraj stara się organizować dostawy we własnym zakresie. Na ten moment można przypuszczać, że niedobory diesla nie powinny dotknąć Polski. Sytuacja na świecie jest jednak bardzo dynamiczna, dlatego długoterminowe prognozy są obecnie wręcz nierealne.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News