Od połowy czerwca takie ogromne pieniądze będą pobierać stacje za diesel, benzynę i LPG! Ekspert ujawnił nowe ceny paliw [WIDEO]

Od połowy czerwca takie ogromne pieniądze będą pobierać stacje za diesel, benzynę i LPG! Ekspert ujawnił nowe ceny paliw [WIDEO]

Od połowy czerwca wyższe ceny paliw

Podaj dalej

To nie będzie łatwy miesiąc dla kierowców w Polsce. Eksperci przewidują, że od połowy czerwca na stacjach paliw będzie tylko drożej, choć nie dla wszystkich. Najwięcej na paliwo będą wydawać oczywiście kierowcy tankując benzynę oraz diesel. Znany ekspert ma jednak dobre wiadomości dla użytkowników aut na LPG.

Diesel i benzyna drożeją, LPG tanieje

„Mijający tydzień zostanie z całą pewnością zapamiętany bardzo niemiło przez kierowców tankujących na polskich stacjach” – nie ukrywa dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw e-petrol.pl. „Skala podwyżek, jakie zobaczyliśmy na rynku detalicznym była doprawdy imponująca. Benzyna zbliża się nieubłaganie do 8-złotowego poziomu i kosztuje już 7,95 zł/l. Jej szlachetniejsza odmiana 98-oktanowa sprzedawano średnio po 8,51 zł/l” – wylicza.

„Natomiast olej napędowy podrożał o 37 gr i jego średnia cena wyniosła w tym tygodniu 7,50 zł/l” – zauważa ekspert. „Co ciekawe, jedynym paliwem, które notowało spadki w mijającym tygodniu jest autogaz, który sprzedawano po 3,57 zł/l. Warto zauważyć, że te spadki realizowane są, mimo utrzymywania się stosunkowo wysokich marż detalicznych. Natomiast takich marż praktycznie nie ma, czy są bardzo niewielkie, jeśli chodzi o ceny detaliczne pozostałych rodzajów paliw” – tłumaczy.

Ropa drożeje, ale są szanse na zwrot sytuacji

„Jeśli chodzi o sytuację na świecie, w tej chwili tak naprawdę w mocy pozostaje większość czynników, które powodowały zmiany zwyżkowe na rynku naftowym” – mówi dr Jakub Bogucki. W piątek w okolicach południa ropa naftowa kosztuje ok. 124 dolarów za baryłkę. Dalsze wzrosty są jednak jak najbardziej możliwe, choć w dalszej perspektywie można mieć nadzieję na spadki.

„Czynnikiem, który może lekko korygować je [ceny ropy] w dół jest z całą pewnością ponowny atak koronawirusa w Chinach” – uważa analityk e-petrol.pl. „Mamy ponowne informacje o ewentualnym lockdownie w regionie szanghajskim. To może spowodować bardzo znaczące obniżenie się zapotrzebowania chińskiego rynku na paliwa, po raz kolejny już w ciągu ostatnich miesięcy. To jest czynnik, który mógłby w jakiś sposób trochę przyhamowywać zwyżkę i ograniczać ten popyt, który rozbudzał się w Chinach w ostatnich dniach po zniesieniu ostatnich ograniczeń” – twierdzi.

Oto ceny paliw na nadchodzący tydzień

„Jeśli chodzi o prognozy dla rynku detalicznego w Polsce, tutaj przewidujemy, że ceny benzyny 95-oktanowej ulokują się w przedziale 7,92-8,05 zł/l” – ocenia dr Jakub Bogucki. „Natomiast dla oleju napędowego ten spodziewany przedział to 7,56-7,70 zł/l. W przypadku autogazu możliwa jest pewna korekta spadkowa. Ceny powinny wynieść między 3,49 a 3,60 zł/l na większości stacji na terenie naszego kraju” – dodaje.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News