Od 9 sierpnia nowa obowiązkowa opłata dla kierowców samochodów spalinowych w Polsce. Będzie trzeba kupić auto elektryczne?

Z roku na rok posiadaczom samochodów spalinowych może być coraz ciężej. Niedogodności będą nadciągać z różnych kierunków i nie chodzi tylko u nadchodzące przepisy unijne. Także uwarunkowania rynkowe sprawią, że jazda autem napędzanym na diesel lub benzynę będzie coraz mniej opłacalna. Od 9 sierpnia Polacy otrzymali cios w postaci nowej obowiązkowej opłaty dla kierowców spalinówek.

Dodatek pieniężny ulegnie zmniejszeniu
Podaj dalej

Od czasu afery dieselgate samochody spalinowe są coraz mocniej na cenzurowanym. W Unii Europejskiej, czyli także w Polsce już od 2035 r. nie będzie można kupić nowego auta zasilanego paliwami kopalnymi. Jednak dużo wcześniej będą zaostrzać się normy emisji spalin, które zmniejszą opłacalność produkcji aut czysto spalinowych. Jednocześnie kolejne miasta planują rozszerzenia stref dla pojazdów zeroemisyjnych i podniesienia opłat dla aut zatruwających powietrze. Jednak nawet bez tych uwarunkowań prawnych, jazda spalinówka staje się coraz droższa.

benzyna diesel ceny paliw paliwo ropa naftowa
fot. freepik.com – irenemiller

Ile wynosi nowa opłata?

Od 9 sierpnia kierowcy, którzy tankują diesel lub benzynę muszą ponosić większe koszty jazdy swoimi samochodami. Najnowszy raport e-petrol.pl wskazuje, że na stacjach paliw w całej Polsce wprowadzono nową obowiązkową opłatę, czyli za tankowanie. Bez uzupełniania paliwa nie da się jeździć, dlatego od płacenia nowej opłaty nikt nie ucieknie. Jak można się domyślić, kwota wzrosła, choć jakimś pocieszeniem jest fakt, że spełniły się optymistyczne prognozy. Ów optymizm oznacza, że stawki na pylonach wzrosły raczej tylko o kilka groszy.

Jak wynika z badania e-petrol.pl benzyna 95-oktanowa w ciągu tygodnia podrożała o 2 grosze na litrze. Teraz za Pb95 płaci się w Polsce średnio 6,63 zł/l. 98-oktanowa odmiana tego paliwa podrożała nieznacznie, bo 1 gr/l do poziomu 7,20 zł/l. Ceny za diesel także zaliczyły wzrost do średniego pułapu 6,44 zł/l, czyli o 2 gr/l. Jedynym paliwem, które utrzymało się na tym samym i to w miarę niskim poziomie jest autogaz. Już drugi tydzień z rzędu LPG kosztuje w Polsce średnio 2,79 zł/l.

benzyna diesel ceny paliw paliwo aktualizacja
fot. freepik.com – irenemiller

Stabilne stawki dla elektryków

Czy ta tendencja zwyżkowa może ośmielić Polaków do zakupu aut elektrycznych? Z pewnością wiele osób, zwłaszcza w miastach, powinno to rozważyć. Ceny za ładowanie pojazdów na prąd są dość stabilne i względnie niskie. Zwłaszcza podróżując po mieście, gdzie elektryki (przeciwnie do spalinówek) mają najniższe zużycie. Choć w hurcie diesel i benzyna już nie drożeją, to na rynkach światowych drożeje ropa naftowa. Surowiec jest najdroższy od kwietnia (ok. 87 dolarów za baryłkę) z powodu cięć w produkcji przez Arabię Saudyjską i Rosję. Także dolar umacnia się względem złotówki, co utrudnia zakupy ropy i paliw gotowych na atrakcyjnych warunkach. Niestety eksperci sugerują, że to dopiero początek rosnących cen ropy.

Przeczytaj również