Nawet jeśli wypadek nie był z twojej winy, grozi ci do 5 tys. zł mandatu. Jak uniknąć tej pułapki?

Nawet jeśli wypadek nie był z twojej winy, grozi ci do 5 tys. zł mandatu. Jak uniknąć tej pułapki?

Podaj dalej

Choć większość z nas wie, że nieznajomość prawa szkodzi, to praktycznie niemożliwym jest pamiętanie o wszystkich przepisach.
Przez to można narazić się na bardzo kosztowne kary, np. jeśli przypadkiem potrącimy zwierzę.

Zazwyczaj zderzenie z dziką zwierzyną kończy się poważnym uszkodzeniem samochodu. Jednak jeśli pojazd nadaje się do dalszej jazdy i po prostu sobie odjedziemy, to możemy mieć poważne tarapaty. W takich sytuacjach zawsze trzeba wezwać odpowiednie służby, jeśli nie chcemy narazić się na ogromne koszty.

Jeleń przebiegający przez jezdnię

Jak się zachować po potrąceniu zwierzęcia?

Słaba znajomość tematu wynika z tego, że nie podpowiada tego kodeks drogowy, a Ustawa o Ochronie Zwierząt. Tam w art. 25 jasno wskazuje się, że konieczne jest zawiadomienie służb. Obecnie najlepiej zrobić to dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Oprócz tego należy pamiętać o właściwym zabezpieczeniu miejsca zdarzenia jak w przypadku kolizji. Chodzi oczywiście o włączenie świateł awaryjnych i wystawieniu trójkąta ostrzegawczego.

Co grozi za porzucenie potrąconego zwierzęcia?

Teoretycznie niektórzy mogliby olać temat i pojechać w siną dal. Kłopot zacznie się wtedy, jeśli akurat ktoś był świadkiem tego zdarzenia. Warto pamiętać, że coraz więcej osób jest wyposażona w wideorejestratory, a przy trasie często instalowany jest monitoring. Udowodnienie zaniechania wspomnianego obowiązku wiąże się z karą aresztu lub grzywny, która może wynieść nawet 5 tysięcy złotych. Sąd może dołożyć jeszcze dodatkowy 1000 na cel związany z ochroną zwierząt.

Znak ostrzegawczy A18b "Uwaga zwierzęta leśne"
Znak ostrzegawczy A18b „Uwaga zwierzęta leśne”

Jak wyglądają odszkodowania po zderzeniu ze zwierzęciem?

Temat jest prosty w przypadku posiadania polisy AC, z którą wystarczy zgłosić się do swojego ubezpieczyciela. W sytuacji, gdy mamy samo OC można zgłosić się do zarządcy drogi. W przypadku dróg krajowych będzie to GDDKiA, a w przypadku wojewódzkich i powiatowych zarząd danego terytorium administracyjnego. Na drogach gminnych należy zwracać się z kolei do burmistrzów, prezydentów miast lub wójtów.

Jest jednak jedno „ale”. Zarządca drogi jest wyłączony z odpowiedzialności, jeśli na danym odcinku był ustawiony znak ostrzegawczy A18b „uwaga na zwierzęta leśne”.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News