Motocyklista przeżył wypadek przy 225 km/h! Odwrócił wzrok tylko na kilka sekund. Potem było już za późno

Motocyklista przeżył wypadek przy 225 km/h! Odwrócił wzrok tylko na kilka sekund. Potem było już za późno

Podaj dalej

Wysokie prędkości na autostradach potrafią dać wyjątkową dawkę adrenaliny, ale i znacząco skracają czas na reakcję. Brutalnie przekonał się o tym pewien motocyklista, który przy 225 km/godz. zaliczył przerażający wypadek. Przy tej prędkości to nieprawdopodobne, ale on to naprawdę przeżył.

Jak ten motocyklista to przeżył?

Do zdarzenia doszło w kwietniu 2014 r. na międzystanowej 25-tce w USA. W Kolorado panowała wówczas słoneczna pogoda, niejaki Siergiej Kotow postanowił wybrać się na szybką przejażdżkę swoim ścigaczem. Kamera GoPro umieszczona na kasku pokazuje, że na chwilę spojrzał się w lewo na innego motocyklstię. Gdy odwrócił głowę, było już za późno.

KIEROWCO! ODBIERZ BON NA 120 PLN DO WYDANIA NA STACJACH BENZYNOWYCH

Autor filmu błyskawicznie zbliżył się do czarnej Mazdy CX-5, w którą wjechał z ogromnym impetem. Nierozważny motocyklista spadł z maszyny i zaliczył przerażający rollercoaster bezpośrednio na asfalcie. To cud, że przeżył, bowiem potem zeznał, iż przed wypadkiem jechał 225 km/godz. – Było fajnie dopóki nie uderzyłem w samochód – skomentował wówczas Kotow.

Czy to było aż 225 km/h?

Niektórzy Internauci powątpiewają jednak w relację motocyklisty. Można mieć wątpliwości, czy faktycznie było to aż 225 km/godz. Z pewnością prędkość była bardzo duża i powyżej dozwolonego limitu. Nagranie jest z pewnością zaskakującym wyjątkiem od reguły w tego typu sytuacjach. Uderzenia motocyklistów przy dużych prędkościach często kończą się śmiercią. Warto wziąć sobie do serca, jak nagle potrafią zmienić się okoliczności na drodze, gdy podróżujemy zbyt szybko.

KIEROWCO! ODBIERZ BON NA 120 PLN DO WYDANIA NA STACJACH BENZYNOWYCH

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News