Motocyklista chciał być cwaniakiem, ale wielkie BMW sprzątnęło go z drogi. Zobacz ku przestrodze

Motocyklista chciał być cwaniakiem, ale wielkie BMW sprzątnęło go z drogi. Zobacz ku przestrodze

Podaj dalej

Jazda sportowym motocyklem nierzadko kusi do naginania przepisów. Próba bycia cwaniakiem niesie jednak ze sobą czasem śmiertelne ryzyko, co pokazuje przykład z Rosji.

Tragedia wydarzyła się w piątek, 17 lipca 2020 r. przy zjeździe z drogi federalnej nr A-106 na wysokości Odincowa pod Moskwą. Prowadzący Yamahę zdecydował się na manewr wyprzedzania osobówki prawą stroną. Wykorzystał do tego pas do skrętu i wyłączoną z ruchu wysepkę.

Ryzyko się nie opłaciło

Jak widać na powyższym filmie tuż przed wyprzedzaną osobówką w lewo dynamicznie skręcił masywny SUV. Kierowca BMW nie miał żadnego czasu na reakcję i uderzył w rozpędzającego się motocyklistę. Ten w wyniku odniesionych obrażeń zmarł na miejscu.

Niestety łatwo skusić się do brawury, gdy dosiadamy szybkiej maszyny. Miejmy nadzieję, że chociaż dla jakiejkolwiek grupy osób takie filmy będą przestrogą przed ryzykowaniem na drodze.

Wypadek motocyklisty i BMW
Wypadek motocyklisty i BMW

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News