Masz tego starego Opla? Klamka zapadła! Będziesz zmuszony wymienić najdroższy element. Koszty przerażają

Masz tego starego Opla? Klamka zapadła! Będziesz zmuszony wymienić najdroższy element. Koszty przerażają

Opel Ampera-e

Podaj dalej

Wielkimi krokami do całej Europy nadciąga potężna akcja serwisowa. Każdy kto ma nieprodukowanego już Opla Ampera-e będzie musiał wymienić najdroższą część w tym samochodzie. Mowa o baterii, której ogniwa mogą w pewnych sytuacjach ulec samozapłonowi. Koszty operacji będą niewyobrażalne!

Sprawa jest bardzo poważna!

Sprawa zaczęła się od problemów, jakie w Stanach Zjednoczonych mieli użytkownicy konstrukcyjnego bliźniaka – Chevroleta Bolta EV oraz EUV. Po tym jak samoistnie spłonęło tam 12 egzemplarzy (kolejne przypadki czekają na weryfikację) koncern General Motors panicznie zaczął szukać przyczyny problemu. W międzyczasie w USA zalecono, aby nie parkować elektrycznych Boltów bliżej niż na 15 metrów od innych pojazdów. Ważne było także m.in. nie ładowanie baterii do pełna, ponieważ zwiększało to ryzyko pożaru.

Opel Ampera-e

W końcu GM wraz z dostawcą ogniw – LG Enery Solutions – znaleźli przyczynę usterki. Partia ogniw podwyższonego ryzyka mogła być zamontowana w aż 140 tys. samochodów elektrycznych koncernu. Z tego względu GM i LG muszą sfinansować globalną akcję serwisową. Kosztowność operacji to nie tylko kwestia pieniędzy, ale też zużycia cennych zasobów do produkcji baterii, które mogłyby trafić do nowych aut.

Jak ustalił portal elektrowoz.pl, akcja wymiany modułów baterii obejmie nie tylko Chevrolety Bolty EV, ale też każdego Opla Ampera-e. W przypadku niemieckiej marki zajmie się tym koncern Stellantis, który jest obecnym właścicielem Opla po wchłonięciu Grupy PSA (w 2017 r. GM sprzedał Opla i Vauxhalla francuskiemu koncernowi).

Co trzeba zrobić?

Opel Ampera-e

Choć Opel Ampera-e nie był oferowany przez dealerów na polskim rynku, to jednak w Polsce są zarejestrowane egzemplarze z importu. Jeżeli firma ma dane kontaktowe właścicieli, to wkrótce mogą spodziewać się zaproszenia na umówienie terminu wymiany baterii. Można też na własną rękę odezwać się do salonu, gdzie dany egzemplarz Opla Ampera-e pierwotnie sprzedano. Warto z tym nie zwlekać, ponieważ chodzi tu o poważną usterkę dotyczącą bezpieczeństwa. Przy okazji właściciele importowanych elektryków Opla mogą liczyć na aktualizację oprogramowania. Jak przytacza elektrowoz.pl, trefna partia ogniw LG została zamontowana także w niektórych Hyundaiach Kona Electric.

Przeczytaj również