Łysy koksu wpadł w furię po wypadku. Rzucił się na patrol policji jak małpa i zdemolował radiowóz

Łysy koksu wpadł w furię po wypadku. Rzucił się na patrol policji jak małpa i zdemolował radiowóz

Podaj dalej

Policjanci są świadkami naprawdę wielu przedziwnych historii. Do opinii publicznej dociera tylko garść z nich, a w sporę liczbę nawet ciężko uwierzyć. Część można uwiarygodnić wideorejestratorem, tak jak tę historię, w której łysy koksu poczuł w sobie małpę.

Koksu z małpim rozumem

Do tego absurdalnego zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek w rosyjskiej wsi Pierwomajskoje w obwodzie leningradzkim. Policja dostała zgłoszenie o mężczyźnie leżącym po zmroku na drodze, który miał być ofiarą wypadku. Funkcjonariusze dotarli na miejsce zanim wydarzyła się jakakolwiek tragedia. Wtedy stało się coś nieoczekiwanego.

Masywnie zbudowany łysy mężczyzna wstał i przebiegł po dachu i masce radiowozu. Gdy policjanci ruszyli za nim w pościg ten się odwrócił, zaczął skakać jak małpa i całym cielskiem rzucił się na maskę. W efekcie uszkodził przednią szybę radiowozu. Agresywny koksu został szybko obezwładniony i została wezwana karetka. Symptomy wskazywały na to, że mógł zażywać narkotyki.

Właśnie dlatego lepiej nie ćpać

Teraz mężczyźnie mogą zostać postawione poważne zarzuty, bo nie dość, że sięgnął po niedozwolone środki, to jeszcze stwarzał zagrożenie leżąc na drodze. Uszkodzenie radiowozu zapewne będzie sklasyfikowano jako napaść na policjantów. Ten szalony przypadek jest dobrą antyreklamą dla wszystkich, którym marzy się branie narkotyków. Jak widać, można niekontrolowanie narobić sobie nieodwracalnych szkód.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News