Łowca promocji z Piły wiózł 3-metrową trampolinę na dachu trzymając ją jedną rąsią. Jakiś problem?

Łowca promocji z Piły wiózł 3-metrową trampolinę na dachu trzymając ją jedną rąsią. Jakiś problem?

Podaj dalej

Sieć podbija nagranie z Piły, gdzie pod jednym z marketów budowlanych zarejestrowano nietypowy przewóz trampoliny ogrodowej. Nagranie widziała już policja i jej komentarz może niektórych zaskoczyć.

Sytuacja wydarzyła się na początku tego tygodnia pod Leroy Merlin przy al. 500-lecia Piły. Radio Poznań ustaliło, że klient kupił z niezłym rabatem ostatnią, powystawową sztukę trampoliny. Uznał jednak, że nie chce mu się jej rozkładać i przewiezie ją na dachu swojej Mazdy.

Zobacz jak to wyglądało

Kombi z trampoliną o średnicy ponad 3 metrów wyglądało absurdalnie. Prowadzący Mazdę przytrzymywał ją jedną ręką wystawioną przez okno. Drugą manewrował kierownicą. Wydawało się, że nabywca trampoliny może mieć kłopoty, bo nagranie obejrzała policja. Żadna akcja jednak nie zostanie podjęta.

Jędrzej Panglisz Policja Piła
fot. KPP Piła

Jędrzej Panglisz, rzecznik prasowy pilskiej policji dla Radia Poznań: Przewożony ładunek nie może zasłaniać tablic rejestracyjnych, widoczności drogi, nie może utrudniać kierowania pojazdem. Na filmie widzimy, że kierowca porusza się dość sprawnie pojazdem. Nie widać, żeby ładunek był też nieprawidłowo zabezpieczony.

Nie naśladuj

Choć kierowca nie poniesie żadnych konsekwencji za tak ekscentryczny przewóz, to nie zalecamy jego naśladownictwa. Wszystko jest dobrze, dopóki nic się nie stanie. Osunięcie się takiego przedmiotu mogłoby jednak doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji. Zresztą przyzwalanie na coś takiego to tak naprawdę trampolina do jeszcze głupszych pomysłów.

Przypał tygodnia: Kobieta przewoziła na dachu Audi Q5 dzieci w… dmuchanym basenie

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News