Kierowcy zawodowi, oto co was czeka zamiast Diesla. Z tak drażniącym dźwiękiem nie wysiedzisz w kabinie nawet kilku minut

Kierowcy zawodowi, oto co was czeka zamiast Diesla. Z tak drażniącym dźwiękiem nie wysiedzisz w kabinie nawet kilku minut

Podaj dalej

Kurierzy niemal codziennie przedzierają się ciasnymi uliczkami największych miast, aby rozwieźć paczki do klientów. Wkrótce nie będą jednak robić tego furgonetkami z wydajnymi silnikami Diesla, a pełymi elektrykami. Nieco przerażającą wizję przyszłości nagrano w USA, gdzie odbyły się testy dostawczego samochodu Amazona. Tego dźwięku nie da się słuchać!

Do niedawna najbogatszy człowiek świata, Jeff Bezos wyszedł przed szereg i zlecił marce Rivian zbudowanie furgonetek dla swojego królestwa e-commerce Amazon. Teraz pojazdy przechodzą obowiązkowe testy drogowe w Los Angeles, ale w niezwykle irytujący sposób. Generowany dźwięk w niczym nie przypomina warkotu diesla, a jakiś szum jakby z filmu science-fiction.

Słuchasz na własną odpowiedzialność

Tego okropnego dźwięku posłuchacie na nagraniu powyżej. Co gorsza, to cholerne wycie emitowane jest nawet podczas postoju. Świadkowie zdarzenia mówią, że hałas furgonetki był porównywalny z głośnym silnikiem V6 i był słyszalny z domu spokojnej okolicy LA. Ponieważ to jeszcze testy, miejmy nadzieję, że jest jeszcze szansa na sprawienie, aby dźwięk był bardziej przyjazny.

Na razie nie wiadomo za wiele o Rivianach dla Amazona. Na filmie widać, że pojazd został zaprojektowany pod kątem dość dużej wygody dla kierowcy. Łatwo się wsiada i wysiada, niczym do autobusu niskopodłogowego. Menedżer Amazona wyjawił, że van posiada napęd elektryczny przekazywany tylko na przednią oś. Obecnie opracowywane są optymalne ustawienia, aby furgonetki miały zasięg dla typowej trasy kuriera.

Furgonetka elektryczna Amazon od Rivian - kabina
Wkrótce do centrów miast UE wjadą tylko ciężarówki elektryczne

Kiedy w Polsce? Szybciej niż myślisz

Zaraz podniesie się rechot kierowców, którzy uznają, że takie „odkurzacze” jeszcze długo się u nas nie pojawią. Nie bądźcie tacy pewni! Unia Europejska coraz bardziej radykalizuje się w ograniczaniu emisji spalin. Z każdym rokiem rosną szanse na to, że od 2030 r. zostanie wprowadzony zakaz sprzedaży pojazdów z silnikami Diesla lub benzynowymi. W miarę rozwoju technologii i infrastruktury politykom będzie tylko łatwiej podjąć przełomową decyzję. Poza tym coraz więcej centrów miast będzie zablokowanych dla aut spalinowych. Dostęp do klienta będą mieli tylko ci, którzy będą mieć furgony na prąd.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News