Kierowcy tirów obwiniani za rychły koniec silników Diesla i benzynowych. To się wymknęło spod kontroli!

Kierowcy tirów obwiniani za rychły koniec silników Diesla i benzynowych. To się wymknęło spod kontroli!

Niedobór kierowców tirów w UK

Podaj dalej

Obecnie kierowcy tirów kojarzą się ze sceptycyzmem wobec samochodów elektrycznych. Operatorzy ciągników siodłowych z wielkimi silnikami Diesla przyczynią się paradoksalnie do przyspieszenia odejścia od silników spalinowych. Wystarczył jeden dzień, aby preferencje klientów skierować wobec aut elektrycznych.

Gdzie są kierowcy tirów?

W Wielkiej Brytanii panuje duży chaos na stacjach paliw z powodu braków benzyny i diesla. Tak naprawdę bezołowiowa i olej napędowy są tam pod dostatkiem, ale problemem jest ich transport do dystrybutorów. Najzwyczajniej w świecie – nie ma kto rozwozić!

Kierowcy tirów przyczynią się do odejścia od Diesla
fot. m.mphoto – stock.adobe.com

Z szacunków branżowego Road Haulage Association wynika, że kierowcy tirów poszukiwani są teraz „na gwałt”. Brakuje ok. 100 tys. ludzi, co jest m.in. efektem opuszczenia przez nich wysp po Brexicie. Sprawy nie ułatwia też pandemia koronawirusa i konieczność nabycia dodatkowych uprawnień do kierowania cysterną.

Brytyjski rząd ma nadzieję na szybkie ustabilizowanie sytuacji, ale działa pod dużą presją. Obywatele są wściekli i cisną gromy na premiera Borisa Johnsona, któremu wytyka się niekorzystne skutki Brexitu. Rządzący do pomocy w dystrybucji paliw zaangażowali nawet wojsko, a konkretnie 150 kierowców z uprawnieniami do prowadzenia cysterny. Sytuacja jest naprawdę poważna, bo żeby znaleźć benzynę lub diesla, trzeba objechać nawet kilkanaście stacji.

Serwery Google ledwo nadążały

Ford Mustang Mach-E ładowanie
fot. Ford

Co ciekawe, wystarczył jeden dzień powszechnego niedoboru paliwa, by ludzie zaczęli w panice wyszukiwać ofert aut elektrycznych. Z danych Google wynika, że 24 września liczba zapytać o „auto na prąd” wzrosła o 1600 proc.! Pomaga w tym m.in. coraz lepiej rozbudowana infrastruktura do ładowania elektryków.

Wielka Brytania notuje stałe wzrosty sprzedaży samochodów elektrycznych z baterią. Tylko w sierpniu zarejestrowano tam 7 388 nowych egzemplarzy EV. Tendencja wzrostowa raczej nie zmaleje, ponieważ na 2030 r. zapowiedziano zakaz sprzedaży nowych aut spalinowych. Jeżeli niedobory paliw będą się przedłużać, to masowe przejście na elektryki może wydarzyć dużo szybciej niż na koniec dekady.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News