Jeździsz samochodem do Paczkomatu? Od 1 kwietnia duże zmiany. Będzie to trzeba robić inaczej

Jeździsz samochodem do Paczkomatu? Od 1 kwietnia duże zmiany. Będzie to trzeba robić inaczej

Podaj dalej

Doręczanie przesyłek do Paczkomatu staje się w Polsce coraz popularniejsze. Po odbiór lub nadanie w wybranym przez nas punkcie podjeżdżamy, np. samochodem o dogodnej porze dnia lub nocy. Jednak od 1 kwietnia 2021 r. nadchodzi rewolucyjna zmiana, która nie dla wszystkich może być łatwo do przyswojenia.

Zobacz na GeekBlog.pl: Trzy premiery gier, które dziś ukażą się na rynku

Jakie zmiany w korzystaniu z Paczkomatu?

Dla wielu Polaków dodatkową zaletą Paczkomatu jest to, że w przypadku zwrotu lub nadawania paczki nie trzeba niczego drukować. Wystarczy mieć wygenerowany przez sklep internetowy kod zwrotu lub nadać paczkę kilkoma kliknięciami na ekranie Paczkomatu. To jednak ostatnie dni takiej wygody, bowiem InPost z końcem marca wyłączy funkcję kreatora.

KIEROWCO! KUP LETNIE OPONY I ODBIERZ BON NA 120 PLN

Aplikacja InPost do Paczkomatu
fot. InPost

Od 1 kwietnia 2021 r. nadal będzie można podjechać samochodem do Paczkomatu i od ręki nadać paczkę. Trzeba będzie to jednak zrobić nieco inaczej. Konieczne będzie posiadanie zainstalowanej aplikacji InPost Mobile dostępnej na smartfony z systemami Android lub iOS. Tam w menu wybierając opcję „Nadaj” otworzymy czytelny kreator nadawania paczek, które możemy wysłać do innego paczkoamtu lub na adres domowy.

Aplikacja pod przymusem?

Czy jest to swego rodzaju przymus do instalowania aplikacji InPostu? W żadnym wypadku, przynajmniej na razie, choć niewątpliwie ułatwia ona korzystanie z paczkomatów. Tradycjonaliści nadal będą mogli wygenerować na stronie internetowej etykietę, którą jednak potem trzeba wydrukować i nakleić na paczkę. Wtedy nie potrzeba instalować niczego dodatkowego w telefonie, a jedynie zeskanować wydrukowany kod kreskowy w czytniku Paczkomatu.

KIEROWCO! KUP LETNIE OPONY I ODBIERZ BON NA 120 PLN

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News