Elon Musk zbiera szczękę z podłogi! Ten nowy Volkswagen jest tak coolerski, że sobie nawet nie wyobrażasz [ZDJĘCIA]

Elon Musk zbiera szczękę z podłogi! Ten nowy Volkswagen jest tak coolerski, że sobie nawet nie wyobrażasz [ZDJĘCIA]

Volkswagen ID. LIFE

Podaj dalej

Na targach mobilności w Monachium, które zastąpiły słynny salon samochodowy we Frankfurcie, Volkswagen zaprezentował absolutną petardę. Jest to koncept taniego elektryka, który może znacząco przerastać to, co szykuje Elon Musk z „Teslą Model 2”. Wygląda na to, że na rynku pojawi się samochód, o którym znów mogą marzyć dzieci, bardziej niż o najdroższym smartfonie czy konsoli.

Elon Musk udowodnił światu, że przyszłe pokolenia nie szukają samochodu, a urządzeń, które mogą też spełniać takie funkcje. Z tego względu Tesla posiada na pokładzie niezwykle wydajny komputer, na którym można odpalić topowe gry jak Cyberpunk 2077 czy Wiedźmin z wydajnością Playstation 5. Volkswagen szybko uczy się od amerykańskiego prekursora i w swojej najnowszej propozycji Volkswagen ID. LIFE aż kipi od zewnętrznych inspiracji.

Volkswagen ID. LIFE

Jaskinia gracza i kinomana

Paradoksalnie takie parametry jak moc czy zasięg zostawmy na potem. Dziś najpierw zajrzyjmy do środka. Początkowo z pozoru wydaje się tu ubogo, bo nie ma nawet ekranu multimedialnego. To jednak zmyłka, bowiem VW umożliwi połączeniu systemu samochodowego z własnym smartfonem lub tabletem. To jednak nie wszystko, bo na czas przerwy będzie można rozwinąć 34-calowy ekran projekcyjnyn na całą przednią szybę. To stworzy niespotykane dotąd możliwości rozrywki.

Dzięki inteligentnie rozkładanym fotelom (można z nich zrobić 2-metrowe łóżko) użytkownicy ID. LIFE będą mogli zrobić sobie efektowny seans kinowy. Wystarczy odpalić Netflixa czy HBO GO z własnego telefonu i cieszyć się trybem „Cinema Mode”. Skorzystają z tego także fani gamingu, bowiem do systemu multimedialnego będzie można podłączyć stacjonarną konsolę do gier. To ciekawa alternatywa dla Tesli, która oferuje tylko gry dostosowane do oprogramowania na pokładzie.

Volkswagen ID. LIFE

W środku w oczy rzuca się kolejny wpływ Elona Muska, a konkretnie wolant zamiast tradycyjnej kierownicy. Młodzieżowego stylu dodają ikony „odtwórz” i „pauza” na pedałach „gazu” i hamulca. Osoby, którym zależy na ekologii zapewne docenią, że lakier bezbarwny zawiera zrębki drewna, które są używane jako naturalny środek barwiący wraz z bio-utwardzaczem do lakieru. Koncept obejmuje również zdejmowany dach tekstylny wykonany w 100 proc. z przetworzonych plastikowych butelek. Do produkcji efektownie oświetlanej tapicerki wykorzystano m.in. bio-olej, naturalną gumę czy łuski ryżu.

Może w końcu coś o samochodzie

Volkswagen ID. LIFE

Koncepcyjny Volkswagen ID. LIFE jest pierwszym pojazdem opartym na mniejszym wariancie platformy MEB z napędem na przednie koła. Pakiet baterii o pojemności 57 kWh zapewnia 400 km zasięgu. Silnik elektryczny o mocy 230 KM umożliwia sprint od 0 do 100 km/h w 6,9 sekundy. Bryła auta przypomina nieco – nie, nie Teslę – Hondę E. Na uwagę zasługuje rezygnacja z lusterek bocznych, które zastępują kamery. Obraz z nich jest wyświetlany na 9-calowym ekranie w miejscu tradycyjnego lusterka wstecznego.

Pojazd wydaje się niezwykle ciekawą opcją dla młodych i co ważne, ma być tanim autem elektrycznym. Celem jest zaoferowanie pojazdu za ok. 20 tys. dol., czyli nieco mniej niż ma kosztować tania Tesla. Na rynku powinien pojawić się w 2025 r. Elon Musk celuje w premierę „Tesli Model 2” (to wciąż tylko nieoficjalna nazwa) na 2023 r. Choć na razie spekuluje się o tym, że ma to być uboga Tesla, to pojazd ma być w pełni autonomiczny. Jedno jest pewne. Elektromobilny wyścig zbrojeń będzie w nadchodzących latach bardzo ciekawy.

Volkswagen ID. LIFE

Volkswagen ID. LIFE

Volkswagen ID. LIFE

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News