Elon Musk po cichu knuje wprowadzenie podatku od Diesla. Szef Tesli nieco się zdziwił po tym, co teraz usłyszał

Elon Musk po cichu knuje wprowadzenie podatku od Diesla. Szef Tesli nieco się zdziwił po tym, co teraz usłyszał

Podaj dalej

Transformacja branży samochodowej na auta elektryczne nie idzie tak szybko, jak wielu piewców elektromobilności by oczekiwało. Jednym z pomysłów na przyspieszenie tego procesu jest podatek od Diesla i wszystkiego co emituje CO2. Od lat zabiega o niego Elon Musk, który po wyborach prezydenckich w USA znów zaczął o niego lobbować.

Szef Tesli zwęszył na to doskonały moment. Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, Joe Biden jest wielkim zwolennikiem walki o ochronę klimatu. Dzięki niemu USA powróciły do postanowień porozumienia paryskiego i zobowiązał wymienić służbową flotę na samochody elektryczne. Oprócz tego w kolejce czekają programy wsparcia i ulg do zakupu aut na prąd. Elon Musk pomyślał zatem „jak nie teraz to kiedy?”.

KIEROWCO! ODBIERZ BON NA 120 PLN DO WYDANIA NA STACJACH BENZYNOWYCH

Dyrektor generalny Tesli ujawnił swoje ostatnie działania z administracją Bidena w tej sprawie, ponieważ udzielił wywiadu. Zgodził się na rozmowę z kanałem youtube’owym Joe Rogan Experience (wideo powyżej). Podatek od Diesla, a uogólniając podatek węglowy politycy skwitowali krótko. – Cóż, politycznie to wydaje się być zbyt trudne – usłyszał najbogatszy człowiek świata. Elon Musk został tym brutalnie sprowadzony na ziemię. Nic dziwnego taki podatek mógłby poważnie nadszarpnąć poparcie.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News