Rozgrzewanie silnika diesla na postoju - to dobry czy zły pomysł?

Rozgrzewanie silnika diesla na postoju - to dobry czy zły pomysł?

Podaj dalej

Rozgrzewanie silnika diesla na postoju to jedna z popularniejszych, zimowych czynności. Pytanie tylko, czy powinno się tak robić?

Czy rozgrzewanie silnika diesla na postoju ma sens? Raczej nie ma

W okresie zimowym, przed rozpoczęciem jazdy powinno się uruchomić silnik i poczekać kilka minut zanim się ruszy. Silnik diesla wykorzysta ten czas na „zagrzanie się”. Pewnie wiele razy słyszałeś ten tekst, który powtarzali Ci znajomi i przyjaciele. A jak wygląda to w rzeczywistości?

rozgrzewanie silnika

Rozgrzewanie diesla na wolnych obrotach nie ma większego sensu. Zapytacie czemu? Po pierwsze, nowoczesne jednostki szybciej osiągną roboczą temperaturę podczas jazdy, niż na postoju. Ma to związek z technologią materiałową, którą zastosowano w nowych konstrukcjach silników. Drugim powodem są nowoczesne oleje, które są bardzie odporne na działanie niskich temperatur.

KIEROWCO! SPRAWDŹ CZY STAĆ CIĘ NA NAJLEPSZE OPONY NA RYNKU. AKURAT JEST PROMOCJA!

Dlaczego nie rozgrzewać silnika na postoju? Bo grozi Ci mandat!

Powodów, dla których nie należy rozgrzewać silnika na postoju jest kilka. Jednym z nich jest możliwość otrzymania mandatu karnego.

Zgodnie z art. 60 prawa o rucha drogowym, kierowca nie powinien oddalać się od auta, gdy silnik jest w ruchu. Ponadto przepis ten zabrania używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwość dla środowiska.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News