Kierowcy regularnie o tym zapominają. Uszkodzenie auta gwarantowane

Kierowcy regularnie o tym zapominają. Uszkodzenie auta gwarantowane

kierowcy zima samochód

Podaj dalej

Kierowcy mają wiele powodów, żeby nie lubić nadchodzącej zimowej pory. Jest wiele kwestii, o których warto pamiętać.

Kierowcy kontra zima

kierowcy zima samochód

Zacznijmy od odśnieżania naszego pojazdu. Pamiętajmy, że zakryte światła czy tablice, oraz brak dbałości o pole widzenia może wiązać się z mandatem w wysokości nawet 500 złotych. Do zrzucenia śniegu oraz zeskrobania szronu użyjmy delikatnych narzędzi, bez ostrych elementów, lakier oraz szyby będą za to wdzięczne. Zapomnijmy także o szybkim usunięciu śniegu, a nie daj Boże lodu wycieraczkami. Jest to bardzo prosta droga do ich szybkiego zniszczenia. Jeśli nasz samochód zimuje na zewnątrz, warto zakupić matę oraz umiejscowić ją pod wycieraczkami. Niektórym przychodzi też do głowy pewien pomysł, opierający się na oblaniu auta gorącą wodą. Stanowczo odradzamy taki pomysł. Kontakt gorącej wody z bardzo zimny szkłem może doprowadzić do pęknięcia szyby, której wymiana nie jest tania.

Silnik prosi o cierpliwość

kierowcy liczniki

Warto także pamiętać o kwestii rozgrzania silnika. Współczesne samochody są w większości wyposażone w systemy, które nie dopuszczą do uszkodzeń w wyniku niskich temperatur. Warto jednak dać jednostce chwilę na rozgrzanie i odpowiednie rozprowadzenie wszystkich płynów w systemie. Dodatkowo, jeśli ruszamy w zimową drogę, pamiętajmy o delikatności. Silnik szybko się ogrzeje, jednak na początku starajmy się nie korzystać z wyższego zakresu obrotów. Nie można natomiast zapomnieć, że za zbyt długi postój z włączonym silnikiem możemy także dostać ekologiczny mandat.

Kawa, odśnieżanie, rozładowany akumulator

akumulator kable kierowcy

Niestety równie często występującą zimową przypadłością jest rozładowany akumulator, a w efekcie brak możliwości odpalenia auta. W tej kwestii trzeba pamiętać o ważnej rzeczy-odpowiednim podłączeniu kabli podczas rozruchu „na kable”. Po pierwsze warto pamiętać o wyłączeniu silnika. Następnie najlepiej rozpocząć podłączanie od bieguna dodatniego od dawcy do biorcy. Kolejnym krokiem jest podpięcie bieguna ujemnego do akumulatora dawcy oraz do jakiegoś rodzaju masy, przykładowo bloku silnika, ale nie akumulatora biorcy. Następnie po krótkiej chwili można spróbować odpalić samochód pobierający energię. Ostatnią kwestią jest odłączanie kabli, które powinniśmy zacząć od minusa biorcy, następnie dawcy, a kolejno plusów. Kilka kroków może uchronić nas przed potencjalnym uszkodzeniem akumulatora.

Sprawdź także

Niedziela handlowa w grudniu? Możemy być zaskoczeni!

Nowy dodatek dla gospodarstw domowych! Wnioski o nawet 1500 złotych już od 1 grudnia

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News