Wysoka ciężarówka i człowiek naprawiający sygnalizację świetlną. Aż dziw bierze, że on to przeżył [WIDEO]

Wysoka ciężarówka i człowiek naprawiający sygnalizację świetlną. Aż dziw bierze, że on to przeżył [WIDEO]

Podaj dalej

Kierowcy pojazdów wysokich takich jak np. wielotonowe zestawy powinni zawsze pamiętać, że wszędzie zmieścić się nie mogą. Pół biedy, kiedy ucierpi sam sprzęt. Gorzej jeśli w wyniku pomyłki ucierpi człowiek – w tym przypadku mężczyzna naprawiający sygnalizację świetlną. Patrząc na ten materiał aż dziw bierze, że on to przeżył.

Wielokrotnie publikowaliśmy filmy na których kierowcy ciężarówek zapomnieli, że infrastruktura drogowa nie zawsze pozwala im na wjechanie tam, gdzie akurat chcą. Najczęściej do wypadków dochodzi, kiedy wielotonowy zestaw nie mieści się pod wiaduktem. Pamiętna jest szczególnie historia pewnego kierowcy ciężarówki z dźwigiem na aucie, który nie złożył tego budowlanego urządzenia i zahaczył nim w wiadukt kompletnie go demolując.

Czytaj też: Oto najdroższy lakier samochodowy na świecie. Za jego cenę mógłbyś postawić dom i kupić sobie nowiutkie Ferrari [WIDEO]

Naprawa sygnalizacji świetlnej

W tym jednak przypadku sytuacja była ekstremalnie niebezpieczna. Prowadzący ciężarówkę najpewniej nie zauważył serwisanta sygnalizacji świetlnej, który pracował na podnośniku osobowym i uderzył w niego z pełnym impetem. Jakim cudem ten człowiek to przeżył? Ciężko powiedzieć.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News