PILNE: W Wielkiej Brytanii paliwa już nie da się kupić. Czy niebawem czeka nas to samo?

PILNE: W Wielkiej Brytanii paliwa już nie da się kupić. Czy niebawem czeka nas to samo?

diesel paliwo samochod

Podaj dalej

Przed stacjami benzynowymi w Wielkiej Brytanii od wielu dni ustawiają się długie kolejki. Ludzie zaczęli panikować, ponieważ od wielu dni na wyspach brakuje paliwa. Wielu kierowców tankowało więc „na zapas”, co jeszcze bardziej pogłębiło kryzys. W największych miastach 90 proc. stacji benzynowych informuje o brakach paliwa. Nie lepiej jest w Szwecji, gdzie za litr oleju napędowego trzeba aktualnie zapłacić… 9 zł.

Chaos na wyspach

W niedzielę koncern BP poinformował, że niemal jedna trzecia ich stacji w Wielkiej Brytanii nie posiada dwóch głównych rodzajów paliwa. Mowa oczywiście o benzynie Pb95 i oleju napędowym. Co więcej, w poniedziałek sytuacja pogorszyła się. Do 90 proc. stacji w największych angielskich miastach nie posiadało paliw, po tym jak paniczne zakupy pogłębiły kryzys łańcucha dostaw wywołany brakiem kierowców ciężarówek.

Gabinet Borisa Johnsona od wielu tygodni apeluje do mieszkańców, by ci powstrzymali się od robienia zapasów paliwa. Bezskutecznie. Sytuacja jest na tyle poważna, że rząd rozważa wykorzystanie wojska do dostarczania paliwa na stacje. W tym celu może zostać użytych 80 awaryjnych cystern wojskowych. Aktualnie piąta największa gospodarka świata trzęsie się w posadach. Brak kierowców ciężarówek po brexicie przerwał łańcuch dostaw niemal wszystkich produktów, w tym oczywiście – paliwa. Nie lepiej sytuacja wygląda w Szwecji. Tam co prawda zapasy benzyny i ropy jeszcze są, ale za litr oleju napędowego trzeba zapłacić w przeliczeniu prawie 9 zł.

Kierowcy zapłacą wiecej za paliwo
Shutterstock

U nas stabilnie, ale dalej drogo

W Polsce na szczęście taki scenariusz nam nie grozi. Przynajmniej na razie. Ceny Ceny za litr Pb95 czy ON poszybowały co prawda w okolice 6 złotych, a LPG zbliża się do poziomu 3 zł/litr, ale na szczęście paliwa (jeszcze) mamy pod dostatkiem. Wielu kierowców cały czas zastanawia się, czy w najbliższym czasie można spodziewać się obniżek cen paliw.

Niestety na razie nic na to nie wskazuje. Złotówka cały czas słabnie, a ceny ropy naftowej osiągnęły kursy nienotowane od 2018 r. Dochodzi do tego konieczność wyrównania popytu i podaży po chaosie wywołanym pandemią koronawirusa. Efekty widać doskonale na stacjach, gdzie ceny paliw najwyższy średni poziom od dekady.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News