Ukradła radiowóz spod komisariatu bo chciała "udać się na przejażdżkę". Prawda była jednak zupełnie inna [WIDEO]

Ukradła radiowóz spod komisariatu bo chciała "udać się na przejażdżkę". Prawda była jednak zupełnie inna [WIDEO]

Ukradła radiowóz spod komisariatu bo chciała „udać się na przejażdżkę”. Prawda była jednak zupełnie inna [WIDEO]

Podaj dalej

38-letnia kobieta została aresztowana w Malden w stanie Massachusetts po kradzieży radiowozu policyjnego spod miejscowego komisariatu. Okoliczności tego zdarzenia są zaskakujące.

Incydent miał miejsce we wtorek po godzinie 23:00. Funkcjonariusz lokalnej policji zaparkował swój samochód pod posterunkiem w Malden i udał się odprowadzić podejrzanego na przesłuchanie. Chwilę później policjant wrócił na parking, ale radiowozu już nie było. Na szczęście auto szybko udało się namierzyć na bostońskim Zakim Bunker Hill Memorial Bridge. Problem polegał jednak na tym, że prowadząca nie zamierzała się zatrzymać. Po pościgu mundurowym w końcu udało się odzyskać pojazd na autostradzie międzystanowej I-93.

Jak okazało się chwilę później, osobą odpowiedzialną za całe zamieszanie była Sonia Renelle. Kobieta na początku powiedziała policjantom, że po prostu chciała udać się na przejażdżkę. Sprawa wyjaśniła się, kiedy w areszcie pojawiła się matka 38-latki wraz z jej prawnikiem. Okazało się, że Renelle od lat leczy się psychiatrycznie. W momencie kradzieży radiowozu była w stanie paranoi – bała się o swoje życie i próbowała uciec jak najdalej, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji swoich czynów.

38-latka została postawiona w stan oskarżenia w środę w bostońskim sądzie miejskim i została oskarżona m.in o kradzież samochodu i niezatrzymanie się na wezwanie policji.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News