Trzech seniorów parkowało SUV-a. Jeden nie żyje, drugi jest ciężko ranny, a trzeci zdemolował sobie dom

Trzech seniorów parkowało SUV-a. Jeden nie żyje, drugi jest ciężko ranny, a trzeci zdemolował sobie dom

392-34958

Podaj dalej

Do strasznej tragedii doszło 30 listopada w Tarnowie. Podczas przeparkowywania samochodu w garażu na prywatnej posesji doszło do potrącenia dwóch mężczyzn. Jeden z nich trafił do tarnowskiego szpitala, gdzie zmarł wskutek odniesionych obrażeń.

Zdarzenie miało niecodzienny przebieg. Trzech mężczyzn  w wieku 83-84 lat postanowiło przeparkować stojącą w garażu Hondę CR-V wyposażoną w automatyczną skrzynię biegów. W tym celu jeden z nich usiadł w kabinie (ale nie za kierownicą), a pozostała dwójka pchała auto. W pewnym momencie z niewiadomych przyczyn silnik został uruchomiony  i został włączony bieg wsteczny. Samochód cofając uderzył w przeszkodę znajdująca się przed wjazdem do garażu. Następnie osoba siedząca w samochodzie przestawiła dźwignię zmiany biegów w pozycję jazdy do przodu i został zwolniony hamulec.

Samochód ponownie wjechał do garażu, tym razem potrącając znajdujących się wewnątrz seniorów. Siedzący w szoferce mężczyzna nie zatrzymał jadącego SUV-a, który z impetem uderzył we frontową ścianę garażu i ją przewrócił. Dopiero wówczas pojazd się zatrzymał. Niestety konsekwencje tego zdarzenia okazały się tragiczne. Mimo szybkiego pojawienia się na miejscu służb ratunkowych i błyskawicznemu przewiezieniu poszkodowanych do szpitala, jeden z mężczyzn zmarł tego samego dnia wieczorem. Postępowanie w tej sprawie prowadzi teraz prokuratura.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News