To TDI jest nie do zajechania. Odpalili go po 15 latach postoju - bez najmniejszego problemu [WIDEO]

To TDI jest nie do zajechania. Odpalili go po 15 latach postoju - bez najmniejszego problemu [WIDEO]

passat1911

Podaj dalej

Nie wiedzieć czemu, niektórzy ludzie porzucają swoje auta, zamiast po prostu je sprzedać. Skala problemu jest spora, ponieważ w samej tylko Warszawie każdego roku usuwanych jest około 1200 pojazdów pozostawionych bez tablic rejestracyjnych lub takich, których stan wskazywał na to, że nie są używane.

Powody, dla których ludzie porzucają auta, są różne. Jeśli stoją one przy drogach lub w ustronnych miejscach to przyczyną zazwyczaj jest awaria, którą trudno usunąć. Na osiedlowych parkingach miejsca często blokują natomiast pojazdy należące do osób, które wyjechały za granicę. Niestety bardzo często zdarza się, że właściciele „zapominają” o pozostawionych pojazdach.

To z kolei stwarza spore niebezpieczeństwo. Nie wiadomo przecież, czy w zbiornikach jest paliwo. Czy ktoś, przypadkiem nie spowoduje jakieś tragedii, bo we wrakach często przesiaduje młodzież lub nocują ludzie bezdomni. Dodatkowo wyciekające płyny zanieczyszczają chodniki i ulice.

15 lat to dla niego nic

W tym jednak przypadku doszło do sytuacji bez precedensu, ponieważ Volkswagen Passat B4 1.9 TDI, który zalegał pod lasem przez ponad 15 lat okazał się sprawny. Jego znalazca po napompowaniu kół i wysprzątaniu mocno zanieczyszczonego wnętrza nie miał najmniejszych problemów z jego odpaleniem.

Volkswagen Passat B4

Jak widać 90-konna jednostka wysokoprężna z 1994 roku charakteryzuje się ponadprzeciętną żywotnością. W dzisiejszych czasach ze święcą szukać silnika, który byłby w stanie powtórzyć ten wyczyn.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News