To BMW zostało przygotowane do obrony miasta. Ukraina rzuca do walki wszystko co ma [WIDEO]

To BMW zostało przygotowane do obrony miasta. Ukraina rzuca do walki wszystko co ma [WIDEO]

bmwnsz1_gun

Podaj dalej

Od czasu inwazji wojsk rosyjskich, Ukraina prosi zachód o wsparcie w postaci dostaw różnego rodzaju broni. Niestety na apele prezydenta Wołodymira Zełenskiego odpowiedzieli tylko nieliczni. Nic więc dziwnego, że nasi wschodni sąsiedzi są zmuszeni rzucić do walki dosłownie wszystko – nawet cywilne kabriolety.

Witalij Kim, mer Mikołajowa, miasta na wybrzeżu Morza Czarnego pomiędzy Odessą, a Chersoniem wpadł na nietypowy pomysł. Ze względu na ciągłe braki w dostawach sprzętu wojskowego, przekazał policji swoje BMW serii 6 cabrio. Następnie poprosił, aby samochód został przerobiony w taki sposób, aby nadawał się do walki z siłami wroga.

Tak też się stało – na specjalnie zaprojektowanym stelażu w bagażniku zainstalowany został ciężki karabin maszynowy –  NSW o kalibrze 12,7 mm. Samochód został też pomalowany w barwy Ukrainy. Na masce znalazł się trójząb – herb tego kraju, natomiast z tyłu pojawiło się hasło – słynna odpowiedź żołnierzy z Wyspy Węży skierowana do rosyjskiego okrętu: „Rosyjski okręcie wojenny, wyp********”.

Niestety jest pewien mały problem – miejsca dla strzelca praktycznie w ogóle nie ma, dlatego prowadzenie ognia w trakcie jazdy jest niemożliwe. Całość wygląda trochę jak z jakiegoś filmu akcji. To jednak nie fikcja a realna wojna, która każdego dnia pochłania setki kolejnych ofiar.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News