PILNE: Tesla omal nie zabiła swojego kierowcy. Wyłączyła mu światła, kiedy na drodze... pojawił się łoś [WIDEO]

PILNE: Tesla omal nie zabiła swojego kierowcy. Wyłączyła mu światła, kiedy na drodze... pojawił się łoś [WIDEO]

1moose

Podaj dalej

Wyobraźcie sobie następującą sytuację. Jedziecie nocą leśną drogą, kiedy nagle pojawia się na niej łoś. A ponieważ jesteśmy tylko ludźmi, więc większość z nas zapewne wpadłaby w panikę licząc na to, że wszystkie aktywne systemy bezpieczeństwa oraz wspomagania kierowcy pomogą nam uniknąć zderzenia z dzikim zwierzęciem. A co robi w tak stresującym dla kierowcy momencie Tesla? Wyłącza nam światła. Chcielibyśmy, żeby to był żart, ale niestety nie jest.

To chyba nie do końca tak miało działać…

Prowadzenie samochodu w ciemności może być relaksujące lub bardzo stresujące. Przekonał się o tym pewien Szwed, który wracając swoją Teslą Model 3 do domu późnym wieczorem napotkał na drodze łosia. I kiedy światła drogowe były mu w tej sytuacji najbardziej potrzebne, aby uniknąć kolizji, komputer Tesli postanowił mu je wyłączyć. Na nagraniu które trafiło do sieci wyraźnie widać, że auto nagle przełączyło się między światłami mijania i drogowymi.

Dosłownie tuż po tym kiedy łoś pojawił się na drodze, tzw. „długie” zostały nagle odcięte. Przez to kierowca nie mógł ocenić w którą stronę porusza się zwierzę i odpowiednio zareagować. W tym miejscu warto wspomnieć jak działają światła drogowe (długie) w Tesli. Instrukcja obsługi Tesli Model 3 dokładnie opisuje sposób aktywacji oraz dezaktywacji automatycznych świateł drogowych.

W przypadku wykrycia świateł pojazdów nadjeżdżających z przeciwka, światła drogowe w Tesli są wyłączane automatycznie. I chociaż (jak doskonale widać na filmie) światło odbija się od słupków odblaskowych, to system nie powinien nawet przez sekundę interpretować ich jako nadjeżdżającego samochodu. Na szczęście w tej sytuacji kierowca wykazał się dobrym refleksem – zdążył zahamować, a następnie odbić w prawo i ominąć przebiegające przez drogę zwierzę dosłownie w ostatniej chwili.

Niestety, to nie tylko problem z Modelem 3 . Wiele innych nowych samochodów Tesli z automatycznymi światłami drogowymi nie działa zgodnie z zapewnieniami amerykańskiego producenta. Klienci bardzo często narzekają, że ich dezaktywacja jest mocno opóźniona, przez co kierowcy nadjeżdżających samochodów są przez dłuższą chwilę oślepiani. Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że inżynierowie Tesli niebawem poradzą sobie z tym problemem za pomocą najnowszej aktualizacji.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News