Ten piękny VW Phaeton ma silnik W12 i 420 koni. Może być twój za grosze, bo właśnie trafił na aukcję [ZDJĘCIA]

Ten piękny VW Phaeton ma silnik W12 i 420 koni. Może być twój za grosze, bo właśnie trafił na aukcję [ZDJĘCIA]

f5b44034799eb49ac40fbfc038b2abea

Podaj dalej

Volkswagen Phaeton to limuzyna segmentu F i były flagowy model Volkswagena produkowany w latach 2002-2016. Bazą dla niego był prototyp Concept D z 1999 roku. W najmocniejszej wersji pod maską pracował silnik W12 o mocy 420 koni. Dziś właśnie taka maszyna trafiła na aukcję. I to na dodatek… za drobne.

Krążownik z Wolfsburga

Volkswagen Phaeton (nazwany tak na cześć mistycznego syna Heliosa – boga oraz uosobienia słońca) jest ogromną limuzyną, którą klasyfikuje się jako auto segmentu F. Teoretycznie zatem bezpośrednimi konkurentami tego modelu były w swoim czasie Mercedes klasy S, BMW Serii 7 czy Audi A8. Kiedy jednak auto zadebiutowało na rynku, a miało to miejsce niedługo po premierze w Genewie w 2002 roku, było technologicznie zdecydowanie bardziej zaawansowane od swoich ówczesnych rywali.

Pojazd miał 5055 mm długości i został oparty na platformie D1. Z tej samej korzystały w tamtym czasie także Bentley Continental GT oraz Bentley Continental Flying Spur. W topowej wersji pod maską instalowany był ogromny 6-litrowy silnik który generował aż 420 KM. Notabene tę właśnie jednostkę Phaeton dzielił między innymi ze wspomnianymi wcześniej Bentleyami. Ogromny motor pozwalał rozpędzić tego kolosa do setki w 6 sekund. Co jednak najciekawsze, gdyby nie elektroniczne ograniczenie prędkości, limuzyna bez większej zadyszki rozpędzała się do ponad 300 km/h. Całkiem nieźle, jak na pojazd który waży 2600 kilogramów.

Możesz go mieć

Teraz, pojazd w dokładnie takiej specyfikacji trafił na aukcję i teoretycznie kupić może go każdy. Cena? Szczerzy powiedziawszy – jest śmieszna. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że za wersję z jednostką napędową W12 trzeba było zapłacić w 2004 roku 315 tys. zł., to patrząc na ten egzemplarz można mówić o nie lada okazji. Właściciel życzy sobie za to niezwykle zadbane cudeńko równowartość 5 000 dolarów, czyli w przeliczeniu około 19 600 zł.

Samochód ma przejechane 214 000 km, co jest oczywiście udokumentowane. Co prawda właściciel w ogłoszeniu ujął, że świeci się kontrolka „check engine”, system sterowania pneumatycznym zawieszeniem nie działa i występuje jeszcze kilka mniejszych lub większych problemów. To jednak nic – auto jeździ i ma się całkiem nieźle. Wystarczy po prostu poświęcić mu odrobinę uwagi. Jesteście zainteresowani, to link do aukcji znajdziecie tutaj.

 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News