Rosjanie nie wierzą w wojnę na Ukrainie. Anonymous apelują: Pokażcie im prawdę za pomocą Google Maps!

Rosjanie nie wierzą w wojnę na Ukrainie. Anonymous apelują: Pokażcie im prawdę za pomocą Google Maps!

Google Maps inwigiluje

Podaj dalej

Wojna na Ukrainie to od 24 lutego absolutny temat numer jeden w mediach na całym świecie. Nic dziwnego – w dobie niemal wszechobecnego Internetu, informacje o tym co dzieje się u naszych wschodnich sąsiadów przekazywane są na bieżąco – minuta po minucie, sekunda po sekundzie. Jednak niektórzy Rosjanie nie mają o niczym pojęcia – nie wierzą w to, co przekazują im zagraniczni dziennikarze. Jak to możliwe?

Google Maps może pomóc Ukrainie

Rosyjskie media pokazują tylko to, co chce Putin – sączy się z nich lawina propagandy. Najlepszym przykładem jest chociażby Roskomnadzor, czyli rosyjski państwowy regulator Internetu i mediów. Kiedy Rosjanie zaatakowali Kijów i Charków, zażądał on od lokalnej telewizji TV2 w Tomsku na Syberii, aby ta usunęła materiał o niczym niesprowokowanej inwazji.

Urząd zablokował też portal Tajga.info, ponieważ prowadził on relację o wojnie. Ocenzurowane został też rosyjskojęzyczny kanał telewizyjny Radia Wolna Europa Current Time, serwis Krim.Realii poświęcony Krymowi oraz portal informacyjny New Times.

google maps

I to nie koniec – każdego dnia jest tego więcej. Wszystko po to, aby Rosjanie uwierzyli we wszystko to, co chce im wbić do głowy Putin – według niego jest to po prostu operacja, która ma na celu ochronę ludności.

Kiedy cały świat parsknął po tej wypowiedzi śmiechem, Rosjanie byli święcie przekonani, że to faktycznie prawda. Należy zrobić więc absolutnie wszystko, aby uzmysłowić im, że na Ukrainie toczy się regularna wojna – na lądzie, morzu i w powietrzu. Pomóc może w tym… Google Maps.

Anonymous apelują: Pokażcie im prawdę!

„Jedzenie było świetne! Niestety Putin popsuł nam apetyty, najeżdżając Ukrainę. Wyraź sprzeciw wobec swojego dyktatora, przestań zabijać niewinnych ludzi! Twój rząd cię okłamuje. Powstań!” – taki wpis pojawił się na koncie na portalu Twitter, który przypisywany jest ruchowi hakerów znanemu jako grupa Anonymous.

Hakerzy zachęcają, żeby skorzystać z usługi Google Maps, znaleźć restaurację na terenie Rosji i napisać wymowny komentarz, który będzie odnosił się nie tyle do oceny poziomu kuchni, ale po prostu poinformuje Rosjan o sytuacji na Ukrainie. Jak podkreślają – należy przy tym ocenić restauracje na 5 gwiazdek, bowiem w akcji nie chodzi o cios w rosyjskich restauratorów. 

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News