Przejechał swoim Renault przez kałużę. Nie do wiary gdzie zebrało się sporo wody. [WIDEO]

Przejechał swoim Renault przez kałużę. Nie do wiary gdzie zebrało się sporo wody. [WIDEO]

burza deszcz samochod

Podaj dalej

Niewielu kierowców zdaje sobie sprawę z tego, że przejazd przez kałużę z dużą prędkością może doprowadzić do wielu awarii. Zassanie wody do silnika, zalanie elektroniki i zapłonu, uszkodzenie tarcz hamulcowych albo elementów układu wydechowego, takich jak turbosprężarka, filtr DPF czy katalizator – to tylko niektóre awarie, które mogą być wynikiem nie zwolnienia przed kałużą.

Dlatego właśnie lepiej pamiętać, żeby zawsze widząc taflę wody na drodze, zwolnić do bezpiecznej prędkości. Dzięki temu nie tylko unikniemy ryzyka zachlapania pieszych, ale również zminimalizujemy szansę, że wilgoć dostanie się tam, gdzie bardzo byśmy tego nie chcieli. Dodatkowo zawsze należy mieć na uwadze, że jazda z dużą prędkością nawet przez niewielkie kałuże grozi poślizgiem, bo koła nagle tracą przyczepność.

burza deszcz samochod

Pod kałużą może często też kryć się wyrwa w asfalcie, która z pewnością uszkodzi nasz samochód, gdy nie dostosujesz prędkości do warunków. No i na sam koniec warto również pamiętać o tym, że zbyt dynamiczny przejazd przez kałużę grozi mandat w wysokości 200 zł. Policjanci mogą zaklasyfikować takie przewinienie jako „używanie pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu osoby znajdującej się w pojeździe lub poza nim”.

Jednak jeśli już zdarzy nam się wjechanie w kałużę przy dużej prędkości, warto sprawdzić kilka elementów naszego auta – np. drzwi. Wszystko po to, aby mieć pewność, czy woda nie dostała się do wnętrza naszego samochodu. Brzmi abstrakcyjnie? Otóż taki właśnie przypadek spotkał pewnego właściciela Renault Laguna 3 z polskiego salonu. Mimo sprawnych odpływów, w drzwiach auta zebrało się całkiem sporo wody, która wylewała się przez dobre kilkanaście sekund. Co było przyczyną zebrania się cieczy w drzwiach pozostaje na razie tajemnicą.

 

Przeczytaj również