Powiedział do policjantów "Oj dobra, dobra". Teraz grozi mu 10 lat więzienia

Powiedział do policjantów "Oj dobra, dobra". Teraz grozi mu 10 lat więzienia

Powiedział do policjantów „Oj dobra, dobra”. Teraz grozi mu 10 lat więzienia

Podaj dalej

Oj dobra, dobra, tak powiedział do patrolu ruchu drogowego kierowca, który został zatrzymany, bo jechał za szybko. Sprawca wykroczenia mógł przyjąć 200-złotowy mandat i 6 punktów karnych. Jednak wybrał inne – zdecydowanie gorsze rozwiązanie. Teraz grozi mu 10 lat więcienia.

Jakiś czas temu drodze krajowej nr 7 w pobliżu miejscowości Powierż doszło do sytuacji, która powinna być lekcją dla wszystkich kierowców. Patrol ruchu drogowego zatrzymał kierowcę Volkswagena, ponieważ ten jechał za szybko, aż 126 km/h. Tym samym przekroczył prędkość o 36 km.

Podczas kontroli policjanci postanowili ukarać sprawce wykroczenia mandatem w wysokości 200 złotych. Na konto 38-latka miało trafić 6 punktów karnych. Tomasz P. nie chciał zgodzić się z takim zakończeniem sprawy.

Włożył do dowodu rejestracyjnego dwa stuzłotowe banknoty, które miał załatwić sprawę. Policjanci widząc to nakazali kierowcy zabranie pieniędzy, jednak ten odpowiedział „Oj dobra, dobra”. Tym samym mężczyzna już nie będzie jedynie odpowiadał za wykroczenie drogowe, ale także za przestępstwo korupcyjne, za które grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News