PILNE: Oto najwyższa kara za brak OC w Polsce. Zapominalscy mogą szykować kilkaset tysięcy zł

PILNE: Oto najwyższa kara za brak OC w Polsce. Zapominalscy mogą szykować kilkaset tysięcy zł

polisa oc

Podaj dalej

Od 1 stycznia 2022 roku w życie weszło wiele nowych przepisów oraz podwyżek mandatów, z którymi kierowcy czym prędzej powinni się zapoznać. Lepiej dokładnie również przyjrzeć się zmianom, a w zasadzie karom za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC. Zapominalscy zapłacą w ekstremalnych przypadkach od kilkudziesięciu, do kilkuset tysięcy zł.

Bez wątpienia kierowców najbardziej interesuje obecnie nowy taryfikator mandatów. Nic dziwnego – jest to bowiem największa zmiana, która dotyczy zmotoryzowanych w Polsce. Kary za przekroczenie prędkości są aktualnie bardzo surowe, ale dalej śmieszne w porównaniu z tymi, które grożą za brak jazdy bez ubezpieczenia OC. Największa podwyżka mandatów od ponad ćwierć wieku pozwoli mundurowym na ukaranie kierowcy 5 tysiącami złotych mandatu i 15 punktami karnymi.

Jednak to jeszcze nie koniec – sąd dodatkowo będzie mógł nałożyć na piratów drogowych grzywnę w wysokości nawet 30 tysięcy złotych. To sporo, ale i tak niewiele, jeśli np. zapomnimy, lub z innych powodów zdecydujemy się na jazdę bez OC. Wtedy (w zależności od sytuacji) kara może zniszczyć nasz domowy budżet nawet na kilkanaście długich lat. Więcej o zmianach w OC pisaliśmy w tym materiale. Teraz skupimy się natomiast na najwyższych karach, jakie grożą za jazdę bez ubezpieczenia.

Kary za brak OC najwyższe w historii – nawet do kilkuset tysięcy zł

Poważne problemy zaczynają się, kiedy spowodujemy wypadek z własnej winy. Oczywiście odszkodowanie i wszelkie świadczenia pokryje Ubezpieczeniowy fundusz gwarancyjny (UFG). My natomiast będziemy musieli zwrócić te pieniądze z tytułu tzw. roszczenia regresowego. Wielu kierowców zastanawia się zapewne czym jest roszczenie regresowe. Spieszymy zatem z odpowiedzią.

„W celu wyjaśnienia pojęcia regresu ubezpieczeniowego, w pierwszej kolejności należy opisać czym jest samo roszczenie regresowe. Najprościej rzecz ujmując, jest to
roszczenie umożliwiające żądanie zwrotu wypłaconego świadczenia. Istotną cechą roszczenia zwrotnego jest fakt, iż występuje ono jedynie w pieniądzu, a momentem jego
powstania jest chwila spełnienia świadczenia przez jednego z dłużników, bądź zapłaty cudzego długu. Zatem, pojęcie roszczenia regresowego odnosi się do sytuacji, w których podmiot wywiązując się z ciążącego nim zobowiązania uzyskał prawo do dochodzenia zwrotu świadczenia od osoby trzeciej. Regres ubezpieczeniowy powstaje zatem w sytuacji gdy zakład ubezpieczeń dokona wypłaty odszkodowania z tytułu umowy ubezpieczenia, a okoliczności towarzyszące wypadkowi ubezpieczeniowemu uzasadniają prawo żądania roszczenia zwrotnego (regresu) od sprawcy szkody.” – czytamy na stronie rf.gov.pl

Łatwo zatem dojść do wniosku, że w przypadku poważnego wypadku, kary za brak OC mogą sięgnąć nawet kilkuset tysięcy złotych. Nie dość, że trzeba będzie pokryć naprawę uszkodzonych pojazdów, to na dodatek sprawca będzie musiał pokryć również koszty leczenia ofiar wypadku, odszkodowania za kalectwo lub śmierć czy wypłacać poszkodowanemu rentę – do końca życia. W tak ekstremalnych przypadkach całość może zamknąć się w kwocie przekraczającej 1 milion złotych.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News