O tym wypadku piszą nawet w USA. Ferrari zmasakrowane na polskiej drodze. To cud, że kierowca przeżył [ZDJĘCIA]

O tym wypadku piszą nawet w USA. Ferrari zmasakrowane na polskiej drodze. To cud, że kierowca przeżył [ZDJĘCIA]

wypadek śląsk gilowice potrącenie (4)

Podaj dalej

Wypadki z udziałem supersamochodów odbijają się w mediach na całym świecie szerokim echem. Tym razem do takiego doszło w Polsce, o czym poinformował jeden z największych amerykańskich portali motoryzacyjnych. Rzecz dotyczy kompletnie zmasakrowanego Ferrari.

Do tego zdarzenia doszło 11 lutego na drodze ekspresowej DK10 nieopodal miejscowości Wyrzysk. Kierowca Ferrari 488 Pista stracił kontrolę nad pojazdem, a następnie uderzył w barierki energochłonne. Większość innych samochodów po zatrzymałoby się na barierkach, jednak niska Pista przejechała pod nią, całkowicie niszcząc cały przód, szyby, dach, drzwi oraz osłonę silnika. Na nasze oko auto jest nie do naprawienia. Na szczęście jednak kierowca nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń.

Przypominamy, że 488 Pista to hardkorowa, skoncentrowana na jazdę po torze odmiana 488 GTB, wyposażona w 3,9-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem, który zapewnia moc 710 KM przy 8000 obr./min i moment obrotowy 770 Nm. Ceny tego cacka zaczynają się od 1,3 mln. zł.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News