Nie moc, a umiejętności. Facet w Golfie TDI ośmieszył na torze właściciela BMW M4 [WIDEO]

Nie moc, a umiejętności. Facet w Golfie TDI ośmieszył na torze właściciela BMW M4 [WIDEO]

bmwvsgolf

Podaj dalej

Nie od dziś wiadomo, że wybierając się na profesjonalny tor wyścigowy to nie moc auta którym dysponujemy ma największe znaczenie. To nagranie z Nurburgringu jest tego najlepszym dowodem.

W dzisiejszych czasach każdy może zabrać swój pojazd na tor, aby doskonalić swoje umiejętności jazdy, lub po prostu dobrze się pobawić. Oczywiście najlepiej mieć do tego celu mocny samochód ze sportowym zacięciem. Wtedy frajda z jazdy jest zdecydowanie największa. Niestety nie każdego stać na zakup drogiego, wyczynowego lub usportowionego samochodu tylko po to, aby raz od wielkiego dzwonu wybrać się poszaleć na taki obiekt.

Seryjne auto też da kierowcy dużo emocji, o ile posiada on odpowiednie umiejętności i doświadczenie. Nagranie z Nurburgringu, które dosłownie kilka dni temu trafiło do sieci jest na to świetnym dowodem. Pewien właściciel VW GOLFA 8 TDI 150KM w wersji „life” (czyli w zasadzie najtańszego golfa, jakiego można obecnie kupić) pokazał, że przy odpowiednim wyczuciu auta i znajomości obiektu da się objechać dużo mocniejszy samochód, jakim jest np. BMW M4, za którego sterami siedzi mniej doświadczony kierowca.

Właściciel „bawary” musiał być mocno zdziwiony, bowiem do samego końca nie udało mu się odrobić straconej na początku pozycji. Czapki z głów dla „golfiarza”!

Przeczytaj również