Najgorzej zaprojektowany próg zwalniający na świecie. Co za przygłup to wymyślił?!

Najgorzej zaprojektowany próg zwalniający na świecie. Co za przygłup to wymyślił?!

Podaj dalej

Progi zwalniające nigdy nie cieszyły się dobrymi opiniami wśród kierowców (delikatnie to ujmując). Trzeba jednak uczciwie przyznać, że w sposób skuteczny potrafią zmusić kierowców do wyraźnego ograniczenia prędkości. Zwłaszcza ten – najgorzej zaprojektowany próg zwalniający na świecie. Co za przygłup to wymyślił?!

Nie ma w sumie o czym dyskutować. Progi zwalniające są potrzebne i spełniają swoją rolę. Podobnie z resztą jak znienawidzone przez wszystkich kierowców fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości. Ale żeby wymyślić coś tak strasznego?

Co jest z nim nie tak?

Progi zwalniające znajdziemy głównie na osiedlach, gdzie ruch pieszych jest mocno zintensyfikowany. I nie ma w tym oczywiście niczego złego, do póki – są one dla kierowców dobrze widoczne. W tym konkretnym przypadku – zaprojektował to jakiś jełop, bo inaczej tego nazwać się nie da. Wystająca w środku drogi konstrukcja spowalniająca w kolorze dokładnie takim samym jak nawierzchnia może być dla kierowców bardzo myląca.

KIEROWCO! ODBIERZ BON NA 120 PLN DO WYDANIA NA STACJACH BENZYNOWYCH

Na dodatek – wysokość i nachylenie „spowalniacza” powodują, że o uszkodzenie samochodu nie trudno. Zobaczcie sami tę katastrofę drogowej architektury. Wierzyć się nie chce, że ktoś wpadł na taki pomysł.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News