Nagranie z ogromnego wybuchu opony obiega sieć. To co tam się wydarzyło, to prawdziwy cud [WIDEO]

Nagranie z ogromnego wybuchu opony obiega sieć. To co tam się wydarzyło, to prawdziwy cud [WIDEO]

Podaj dalej

O ogromnym, wręcz niewyobrażalnym szczęściu może mówić pewna kobieta, która przechodziła obok warsztatu samochodowego wraz ze swoim małym dzieckiem. To co tam się wydarzyło, to prawdziwy cud.

Szczęście w nieszczęściu

Wybuch nadmiernie napompowanej opony może być śmiertelnie niebezpieczny. Najlepszym tego dowodem jest sytuacja, którą opisywaliśmy pod koniec 2019 roku, kiedy pracownik firmy wulkanizacyjnej naprawiał koło samochodu ciężarowego, próbując zaspawać felgę, na której była założona i jak się później okazało – nadmiernie napompowana opona.

Prawdopodobnie podczas sprawdzania szczelności skompletowanego już koła znaleziono ubytek, pęknięcie w metalowej obręczy, na której była założona napompowana opona. W takiej oponie ciśnienie mogło wynosić kilka atmosfer. Być może na skutek wysokiej temperatury towarzyszącej spawaniu doszło do eksplozji ogumienia, w wyniku której poszkodowany zmarł.

KIEROWCO! KUP LETNIE OPONY I ODBIERZ BON NA 120 PLN

W tym przypadku sytuacja była nieco inna, ale finał mógł okazać się taki sam. Pracownik warsztatu zostawił oponę do pełnego napompowania, a następnie zapomniał o tym fakcie. Kiedy ciśnienie wewnątrz „gumy” sięgnęło punktu kulminacyjnego, wąż od pompy powietrza odłączył się, a ogromne koło wystrzeliło niczym z procy.

Pech chciał, że w tej samej chwili przechodziła tuż obok kobieta z małym dzieckiem na rękach. To co tam się wydarzyło, to prawdziwy cud. Gdyby koło uderzyło kobietę w głowę, a nie w bark, najprawdopodobniej doszłoby do tragedii. Na szczęście zarówno kobiecie, jak i jej dziecku nic poważnego się nie stało.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News