Lina holownicza jak gilotyna. Jakim cudem ten człowiek to przeżył?

Lina holownicza jak gilotyna. Jakim cudem ten człowiek to przeżył?

holowanie

Podaj dalej

Czy tego chcemy czy nie, na drogach zawsze będzie dochodzić do sytuacji, na które kierowca nie ma kompletnie żadnego wpływu. To właśnie jedna z nich. Lina holownicza zadziałała jak gilotyna, masakrując samochód osobowy.

Nie miał prawa zareagować

Sytuacja, którą zaraz zobaczycie to bezapelacyjnie wina dwóch kierowców – wielotonowej maszyny i holowanej przez nią ciężarówki. Skrajna nieodpowiedzialność tych ludzi doprowadziła do koszmarnego wypadku.

Prawidłowo jadący kierowca osobówki zauważył nagle dwa pojazdy, które przecinają drogę. Nie mógł wiedzieć, że to w istocie samochód holujący i holowany, a co za tym idzie – łączy je sporej grubości stalowa lina.

KIEROWCO! SPÓŹNIŁEŚ SIĘ Z WYMIANĄ OPON? SPRAWDŹ NAJLEPSZE OFERTY! 

W momencie kiedy prowadzący osobówkę zorientował się w sytuacji – było już za późno. Na szczęście – jakimś cudem kierowca przeżył ten wypadek. Najprawdopodobniej lina prześlizgnęła się po słupkach i napotkała na opór w postaci dachu – dostatecznie wysoko, aby kierowca wyszedł z tego cało.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News