Koszmar na drodze S7. Tego dramatu można było uniknąć

Koszmar na drodze S7. Tego dramatu można było uniknąć

1460×616

Podaj dalej

Pracownicy służby drogowej na polskich drogach wykonują niebezpieczną pracę. Niestety, 10 listopada na S7 w okolicy Nidzicy w woj. warmińsko-mazurskim, doszło do tragicznego wypadku. Samochód ciężarowy wjechał w busa z przyczepką ostrzegającą o prowadzonych pracach. Dwie osoby zginęły na miejscu, a dwie kolejne zostały ranne.

Jedź ostrożnie

We wrześniu pokazywaliśmy film z drogi ekspresowej S12 na obwodnicy Lublina. Wtedy chwila nieuwagi kierowcy ciężarówki omal nie doprowadziła do tragedii. Mimo wyświetlanych znaków ostrzegawczych oraz informacji na tablicach zmiennej treści, kierowca ciężarówki nie zauważył prac porządkowych i wjechał w pojazd służby drogowej, w którym były dwie osoby. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Ciężarówka zatrzymała się dopiero na pasie rozdzielającym jezdnie, niszcząc bariery energochłonne. Kilka dni wcześniej, również na obwodnicy Lublina, kierowca ciężarówki wjechał w przyczepkę ostrzegająca przed prowadzonymi kilkaset metrów dalej pracami.

9 listopada na S8 w okolicy Zambrowa kierowca ciężarówki uderzył w solarkę poruszającą się po drodze. Uderzenie było na tyle mocne, że zerwało z podwozia posypywarkę platformową (zbiornik na sól wraz z rozsiewaczem). Tutaj na szczęcie również nikt nie ucierpiał.

Po raz kolejny Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad apeluje do kierowców o rozważną jazdę. Dostosuj prędkość do sytuacji na drodze, obserwuj trasę, stosuj się do oznakowania i nie używaj telefonu komórkowego podczas jazdy! Zwracaj uwagę na pojazdy służby drogowej czy sprzęt do zimowego utrzymania dróg, które w trakcie wykonywania prac stoją lub poruszają się wolno.

Pamiętaj, że bezpieczeństwo na drodze zależy przede wszystkim od nas samych!

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News