Kierowca wyścigowy chciał podriftować Teslą Model S-Plaid. Niestety, pokonała go kierownica [WIDEO]

Kierowca wyścigowy chciał podriftować Teslą Model S-Plaid. Niestety, pokonała go kierownica [WIDEO]

teslayoke1

Podaj dalej

Było tylko kwestią czasu, aż ktoś postanowi spróbować driftu Teslą Model S-Plaid, która została fabrycznie wyposażona w absurdalną, kompletnie niefunkcjonalną kierownicę. Zabrał się za to profesjonalista, ale nawet on musiał po pewnym czasie się poddać.

O przedziwnej kierownicy Yoke w którą Tesla wyposażyła swój topowy Model S-Plaid , mówi się niemal nieprzerwanie od kilku miesięcy. Poza youtuberami, w których obiektywność można szczerze wątpić (wiadomo – dostają za to niemałe pieniądze), nie ma chyba na tym świecie absolutnie nikogo, kto chwaliłby to rozwiązanie.

Kierowca kontra kierownica

Innowację w postaci Yoke niedawno postanowił sprawdzić nawet Kai Goddarn, którego ojciec jeździł w przeszłości dla fabrycznego zespołu BMW i dwukrotnie wygrał wyścig World Superstox. Nic więc dziwnego, że Kai od dziecka interesował się motorsportem. Jego doskonałe wyczucie każdego auta do którego wsiadał docenili nawet szefowie marketingu takich gigantów motoryzacji jak Maserati, McLaren, Ferrari czy Porsche, którzy regularnie zatrudniali go jako kierowcę w trakcie kręcenia reklam swoich supersamochodów

Teraz Kai zasiadł za kierownicą wspomnianej Tesli, z którą próbował driftowaćw  taki sam sposób, jak swoim kultowym Chevroletem Corvette Z06. Ale chyba nie musimy Wam mówić, że mu się po prostu to nie udało. W takiej dyscyplinie jak drift, kompletna kierownica jest niezastąpiona i tego się po prostu nie da przeskoczyć. Nawet, jeśli za kółkiem spędziło się niemal całe życie. Kai przyznał jednak, że model S-Plaid jest piekielnie szybki i wraz ze swoim kolegą – Randym Pobstem będą chcieli przetestować ten samochód raz jeszcze w dokładnie w ten sam sposób, ale po zamontowaniu „normalnej” kierownicy.

Kierownica Tesla

Nie zmienia to jednak faktu, że kalifornijska marka została kolejny raz skrytykowana za pomysł kierownicy Yoke. Zwłaszcza, że za tym projektem tak naprawdę nie przemawiało kompletnie nic. Był to wymysł Elona Muska, który stwierdził, że tradycyjna okrągła kierownica jest po prostu zbyt nudna. Może i tak, ale przynajmniej działa jak należy i pozwala kierowcy na pełną kontrolę nad autem. Wystarczy obejrzeć poniższy film, w którym zawodowiec męczy się niemiłosiernie aby wprowadzić samochód w kontrolowany poślizg, aby to zrozumieć.

Przeczytaj również