Kierowca omal nie dostał ataku serca. Po tym co nagle przebiegło po szybie jego krzyk nie może dziwić [WIDEO]

Kierowca omal nie dostał ataku serca. Po tym co nagle przebiegło po szybie jego krzyk nie może dziwić [WIDEO]

huntsman_spider

Podaj dalej

Dzikie zwierzęta na drodze nie zwiastują niczego dobrego. Ich nagłe pojawienie się może prowadzić do wielu niebezpiecznych sytuacji. Zwłaszcza, jeśli jest to np. pająk wielkości męskiej dłoni.

Kilka miesięcy temu pisaliśmy na łamach naszego portalu o przygodzie pewnego skuterzysty z Indii. Mężczyzna w trakcie podróży jednośladem został zaatakowany przez tygrysa. Niedługo potem, również w Indiach nosorożec szarżował na przejeżdżające samochody. Kierowcy musieli w popłochu zawracać i uciekać przed agresywnym zwierzęciem.

Ta nagranie pokazuje, że również kierowcy w Australii nie mają łatwego życia. Bliskie spotkania na drodze z kangurami są tam niemal codziennością. Jednak to co udało się nagrać za pomocą wideorejestratora 3 sierpnia br. jest po prostu przerażające. Po szybie jadącego po zmroku samochodu, przebiegł ku przerażeniu kierowcy ogromny pająk. Najprawdopodobniej był to bardzo powszechny na tym kontynencie „huntsman”, czyli duży pająk z grupy Araneomorphae.

W Australii większość ludzi przyzwyczajona jest do tych stworzeń, jednak niektórzy na ich widok wpadają w panikę – tak jak kierujący autem mężczyzna. Po krzyku kierowcy można wywnioskować, że zwierzę weszło do środka samochodu przez opuszczoną szybę. Na szczęście mimo bardzo stresowej sytuacji, człowiek ten nie zaczął gwałtownie hamować, czy też wykonywać innych niebezpiecznych manewrów. Po obejrzeniu tego filmu można tylko cieszyć się, że w my w Europie nie musimy obawiać się takich przygód.

Przeczytaj również

Redakcja WRC News

Redakcja WRC News